Poprzedni artykuł: Kriolipoliza – efekty, opis zabiegu, cena, skutki uboczne Następny artykuł: Drugi podbródek - jak się go pozbyć?

Skarpety złuszczające - jak używać i jakie kupić?

Pumeks od dawna nie działa? Krem nie nawilża stóp jak dawniej? Sprawdźcie jak, kiedy i jakie skarpetki złuszczające z kwasami stosować.

Żaden misternie wykonany pedicure nie będzie wyglądał estetycznie, jeśli nie zadbamy o całe stopy. Zadzierające się suche skórki, rozbielone i zrogowaciałe pięty psują cały efekt. Do tej pory ratunkiem był stary dobry pumeks, czy tarka albo frezarka i zmiękczające kremy z mocznikiem. Nastała jednak nowa era - era skarpet złuszczających, które również poradzą sobie z wyżej wymienionymi problemami.

Cieszą się coraz większą popularnością, ale mimo to nadal wiele pytań dotyczących stosowania ich pozostaje bez odpowiedzi. Dlatego postanowiłyśmy zebrać w jednym miejscu najważniejsze informacje o skarpetkach złuszczających.

Jak działają skarpety złuszczające?

Skóra na stopach jest trzy, a nawet cztery razy grubsza niż w innych miejscach ciała. Kiedy jest bardzo zaniedbana, zwykłe pocieranie pumeksem czy tarką nie wystarczy. Wtedy z pomocą przychodzą skarpety złuszczające. Zakłada się je na kilka godzin lub na całą noc, ale efektu nie zobaczymy od razu. Na ich działanie trzeba poczekać co najmniej tydzień. Gładkie i oczyszczone z martwego naskórka stopy będziemy miały dopiero po kilkunastu dniach.

Czemu skarpety złuszczające zawdzięczają tak skuteczne działanie? W ich składzie znajdziemy kwasy i substancje bezpiecznie złuszczające martwy naskórek. Z reguły są to:

  • papaja - wspiera złuszczanie martwego naskórka, a przy okazji ma działanie nawilżająco-wygładzające,
  • cytryna - rozjaśnia przebarwienia po odciskach,
  • rumianek - łagodzi podrażnienia i likwiduje uporczywe swędzenie. Działa jak antyperspirant i pozbywa się przykrych zapachów. Koi odnowioną skórę stóp,
  • kwasy owocowe - działają złuszczająco,
  • kwas glikolowy, mlekowy, salicylowy lub cytrynowy - poprawiają wygląd skóry,
  • mocznik - zmiękcza naskórek i ułatwia wnikanie substancji aktywnych.

Warto wiedzieć, że aktywnie działająca substancja (czyli kwas) nie tylko usuwa martwy naskórek, ale również działa na blizny po odciskach oraz zrogowacenia. To z pewnością pomoże wszystkim osobom, które do tej pory wstydziły się przez to odkrywać stopy latem.

Wady stosowania skarpet złuszczających

Największą naszym zdaniem wadą skarpetek złuszczających jest odchodząca płatami skóra (nie wolno jej odrywać!). Musicie mieć na uwadze, że przez kilkanaście dni stopy nie będą wyglądać estetycznie. Zdejmując w kolejnych dniach skarpetki zauważycie, jakby ze stóp sypał się łupież. Nie wiąże się to z żadnym nieprzyjemnym zapachem. Efekt łuszczenia się naskórka jest po prostu bardzo widoczny, co łatwo zaobserwujecie oglądając na przykład ten filmik:

Zalety stosowania skarpet złuszczających

W przypadku tarek, pumeksów czy frezarek istnieje spore ryzyko, że nadmiernie zetrzemy naskórek. Skarpety złuszczające tego nie robią. Nie ma tutaj siły mechanicznej, która mogłaby go w taki sposób uszkodzić. Działający na zrogowacenia naskórka kwas rozmiękcza dokładnie tyle twardej skóry, ile trzeba.

Jak stosować skarpety złuszczające?

Stopy powinny być prawidłowo oczyszczone, czyli umyte i osuszone ręcznikiem. Przed użyciem skarpet złuszczających nie należy ich balsamować. Później kierujemy się zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu skarpet. Niektóre trzeba napełnić płynem, a inne już są nim nasączone. Czas trzymania na stopach zależy od producenta. Nigdy jednak nie należy go przedłużać. Inaczej możecie sprawić, że wasza skóra będzie swędzieć i stanie się czerwona

Na koniec zdejmujemy je, a pozostałości po substancjach aktywnych zmywamy wodą.

Kiedy nie stosować skarpet złuszczających?

Jest kilka sytuacji, w których zalecałybyśmy szczególną ostrożność w stosowaniu skarpet złuszczających. 

  • ciąża - kwasy źle reagują ze zmianami hormonalnymi ciężarnych. Mogą negatywnie działać na płód i wywołać przebarwienia, 
  • świeże rany - zawarty w skarpetach złuszczających kwas dodatkowo podrażni tak wrażliwe miejsce,
  • uczulenie - jeśli którykolwiek ze składników wywołuje u nas reakcję alergiczną, nie należy stosować skarpet złuszczających.
  • pora roku - skarpetki złuszczające nadają się do stosowania jesienią, zimą i wczesną wiosną. Latem możemy doprowadzić do przebarwień,
  • grzybica stóp oraz inne choroby skóry - substancje aktywne mogą zaognić problem. Najpierw należy wyleczyć grzybicę oraz inne choroby,
  • cukrzyca - osoby chorujące na cukrzycę mają zwykle zaburzenia czucia w stopach albo chorują na "stopę cukrzycową".

Skarpety złuszczające stopy - ranking

Przejrzałyśmy również nasz Katalog Kosmetyku Wszech Czasów, aby polecić wam najwyżej oceniane i najczęściej recenzowane skarpety złuszczające. Wybrałyśmy złotą trójkę, która jest bardzo często polecana.

Skarpetki złuszczające Lirene

Skarpetki złuszczające Lirene

Za 16 zł możemy kupić profesjonalny zabieg złuszczający martwy naskórek na stopach. Maseczka w formie skarpet zawiera 7,5 procent kompleksu kwasów owocowych (mlekowego i glikolowego). Efektem jest oczywiście eksfoliacja obumarłego naskórka oraz odnowa skóry stóp.

Po kilku dniach skóra zaczęła się złuszczać. Najpierw na środku stopy, tam gdzie jest najcieńsza, na końcu najbardziej problematyczne partie, czyli pięty i zgubienie na dużym palcu. Złuszczanie trwało jakieś dwa tygodnie. Częściowo objawiało się takimi "wiórkami" ze skóry, to miało miejsce głównie na piętach, z tych mniej problematycznych obszarów skóra łuszczyła się większymi partiami. (...) Jednak zastanawiałbym się, czy wykonywać zabieg w porze "sandałowej" ;) Około dwa tygodnie po zakończeniu łuszczenia stopy są nadal miękkie i zadbane. A muszę Wam przyznać, że nie jestem wielką fanką tarek, masek i kremów do stóp. Niestety, tak już mam i cieszy mnie, że efekt się utrzymuje! To były najlepsze skarpetki ze wszystkich trzech jakich używałam - pisze PaniZKropka.

W składzie jest też urea, która nawilża i reguluje proces rogowacenia. Wyciąg z trawy azjatyckiej oraz olejek kokosowy regenerują i zmiękczają stwardniałą skórę. Kwas salicylowy w połączeniu z ekstraktem z miodu i afrykańskiego czerwonokrzewu działają kojąco na świeżo złuszczoną skórę. Skarpetki złuszczające Lirene mają w naszym KWC najwięcej recenzji. Jest ich ponad 40, a ocena wynosi 3,7/5 gwiazdek.  

Skarpetki złuszczające Holika Holika

Skarpetki złuszczające Holika Holika

Holika Holika to bardzo znana marka, która dostępna jest w drogeriach online oraz stacjonarnie w drogeriach Kontigo. Kosztują 20 zł, więc do tanich nie należą, ale Wizażanki zapewniają, że są warte każdej złotówki! W naszym KWC mają ponad 20 recenzji oraz ocenę 4,4/5 gwiazdek.

Skarpety nakłada się na półtorej godziny na stopy, a po tym czasie nie pozostaje nam nic innego, jak tylko oczekiwanie na pierwsze efekty złuszczania. 

Są to jedne z lepszych tego typu skarpetek złuszczających na rynku. Skarpetki oczywiście śmierdzą - jest to standard w tego typu produktach :). Nakładam na stopy, wlewam płyn i zakładam jeszcze grube skarpetki. Czekam ok 1,5 h oglądając jakiś film lub czytając książkę. Po tym czasie zmywam, pojawia się uczucie chłodu po kontakcie z wodą. I czekam na efekty. A te następują już po kilku dniach i nie jest to efekt drobnego łuszczenia się skóry tylko złuszczanie "płatami". Te skarpetki radzą sobie dobrze nawet z bardzo twardą i grubą skórą. Jedne z lepszych! - pisze allamaris177.

Skarpety złuszczające Holika Holika zawierają kwasy AHA i liczne ekstrakty - z winogron, pomarańczy, jabłek, limonki. Zmiękczają i odżywiają skórę, pozostawiając ją bardzo gładką.

Skarpetki złuszczające BeBeauty

Skarpetki złuszczające BeBeauty

I proszę - w naszym zestawieniu znalazł się również produkt prosto z Biedronki! BeBeauty to marka dyskontowa, która zachwyca kosmetykami nie tylko Wizażanki, ale również blogerki urodowe. Jednym z popularniejszych produktów jest płyn micelarny, a teraz również skarpetki złuszczające. W naszym KWC mają ponad 20 recenzji oraz ocenę 4,6/5 gwiazdek. Skarpetki złuszczające BeBeauty kosztują 7 zł, a spełniają wszystkie założenia producenta:

Producent na opakowaniu pisze, że skarpetki:
- skutecznie usuwają odciski i zrogowaciały naskórek,
- normalizują cykl złuszczania, wspomagają odnowę,
- regenerują i intensywnie wygładzają skórę stóp,
- dają efekt idealnie gładkich stóp.
Muszę uczciwie przyznać, że wszystkie te punkty potwierdzam! Założyłam skarpetki złuszczające i poczekałam 1,5 godziny, zdjęłam skarpetki, umyłam stopy . Cały proces intensywnego złuszczania trwał 3 dni.Na samym początku zobaczyłam odstające skórki w okolicy palców, potem zaczęło się na całych stopach.Przez 2 dni intensywnie peelingowałam stopy mechanicznie aby pozbyć się pozostałości w niektórych miejscach. Stopy "po" wyglądają cudownie! Rzeczywiście skarpetki usuwają odciski i zrogowaciały naskórek. Jak wielu ludzi, również ja, miałam problem z twardymi, szorstkimi i zwyczajnie nieprzyjemnymi stopami , a dziś moje pięty są delikatne, gładkie i przyjemne w dotyku! - pisze mazia135.

Przed zastosowaniem jakichkolwiek skarpet złuszczających z kwasem przyjrzyjcie się dokładnie swoim stopom. Pamiętajcie, że zgrubienia i odciski powstają w wyniku nacisku i źle dobranego obuwia. Jeśli nie dbamy nawet o z natury tak grubą skórę, warstwa rogowaciejąca staje się coraz grubsza aż wreszcie zaczyna pękać. Tworzą się wówczas rany, których nie pozbędziemy się domowymi sposobami i wymagana jest wizyta u specjalisty. Jeśli coś takiego was spotkało, nie stosujcie zasłyszanych metod na rozwiązanie problemu.

Używałyście kiedyś skarpetek złuszczających? Jakie są wasze wrażenia? :)

Zdjęcie główne: istockphoto.com

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

29 marca 2020, 18:12

Nasze propozycje