Poprzedni artykuł: Masaż twarzy – jakie daje efekty i jak go wykonać? Następny artykuł: Korund kosmetyczny – mikrodermabrazja w domu za mniej niż 10 zł

Wyciskanie pryszczy - jak to robić, aby nie został ślad?

Pielęgnacja, , tagi: trądzik, krostki
Widząc krostę na twarzy, od razu masz ochotę ją wydusić? Zanim się do tego zabierzesz, przeczytaj ten artykuł. Bo wyciskanie pryszczy to prawdziwa sztuka! ;-)

Widok rosnącej na twarzy krosty zwykle doprowadza nas do rozpaczy i... powoduje trudne do opanowania świerzbienie rąk. Mamy ochotę rzucić się na tego "wroga" i natychmiast go wydusić. Tymczasem, złe wyciskanie pryszczy kończy się krwawymi wybroczynami, popękanymi naczynkami, trudnymi do usunięcia przebarwieniami lub bliznami oraz często nowymi krostkami. 

Fot.: iStock

Wyciskanie pryszczy – cierpliwość i ostrożność ponad wszystko

Gruntowne oczyszczenie skóry – w tym także usunięcie z niej krostek i zaskórników – nie jest łatwe. Manualne oczyszczanie cery jest jednym z zabiegów oferowanych przez profesjonalne kosmetyczki. A amerykańska dermatolog – specjalizująca się w wyciskaniu pryszczy doktor Sandra Lee – ma nawet własne show na kanale TLC w całości poświęcone wyduszaniu ze skóry krost, wągrów i czyraków.

Jakiś czas temu doktor Lee podzieliła się ze światem podstawowymi zasadami dotyczącymi wyciskania pryszczy, podkreślając, że trzeba być podczas tej czynności cierpliwym i bardzo ostrożnym. Dlaczego? Bo wyduszanie krostki zbyt wcześnie, zbyt długo lub bez zachowania odpowiedniej higieny może mieć bardzo nieprzyjemne konsekwencje. W najlepszym wypadku będziemy mieli na twarzy krwawe wybroczyny i strupek, a w najgorszym – bliznę. 

Wyciskanie pryszczy krok po kroku

Wyciskanie pryszcza zawsze powinno poprzedzić zidentyfikowanie zmiany. Musimy się upewnić, że faktycznie mamy do czynienia z krostką, a nie wymagającymi innego traktowania wągrem czy prosakiem. Jeśli już rozpoznamy w naszym przeciwniku pryszcza, powinniśmy sprawdzić, czy jest on już gotów do usunięcia.

Wyciskamy krostkę dopiero wtedy, kiedy uformuje się w wyraźny stożek z widocznym czubkiem. Za wyciskanie pryszcza zabieramy się wieczorem – tak, żeby do rana pozostałe po nim zaczerwienienie i ranka podgoiły się lub całkowicie zniknęły.

Usuwanie krostki musi poprzedzić dokładne umycie twarzy (najlepiej dwuetapowe). Idealnie, jeżeli po umyciu cery, nałoży się na nią peeling enzymatyczny, po czym weźmie prysznic lub kąpiel. Dzięki temu skóra będzie rozpulchniona, pory poszerzone i doskonale przygotowane do oczyszczania.

Po wyjściu spod prysznica lub z wanny, delikatnie osuszamy twarz czystym ręczniczkiem. Upewniamy się, że mamy czyste dłonie, i przechodzimy do wyciskania pryszcza:

  1. Palcami wskazującymi obu dłoni naciągamy skórę wokół krostki – odciągamy ją od jej czubka.
  2. Następnie uciskamy ją, najpierw kierując palce w dół, a potem ku górze
  3. Uciskamy delikatnie, ale konsekwentnie, aż na zewnątrz wydostanie się cała "zawartość" krostki. Przerywamy w momencie, kiedy pojawi się krew. 
  4. Wyciskanie pryszcza trzeba zakończyć zdezynfekowaniem pozostałej po nim ranki i jej okolic. Zamiast jednak przecierać skórę spirytusem, dobrze jest sięgnąć po środek zawierający składnik, który działa nie tylko bakteriobójczo, ale też zapobiega powstawaniu nowych zmian, zmniejszając wydzielanie sebum. Polecamy zwłaszcza tonik lub żel z kwasem salicylowym.

Najważniejsze przy wyciskaniu pryszczy są odpowiedni moment i higiena. Wyduszanie krostki, która jeszcze się nie uformowała, zamiast skrócić jej żywot przedłuży go. Za to wyciskając pryszcza bez uprzedniego oczyszczenia cery możemy mieć pewność, że wkrótce w jego miejsce wyrosną nam dwa nowe.

Zobacz także: Przez wyciskanie krostek w pewnych miejscach na twarzy możesz wylądować w szpitalu. Sprawdź, gdzie znajduje się "trójkąt śmierci"!

Zdjęcie główne: iStock

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

29 stycznia 2020, 09:36

Nasze propozycje