Poprzedni artykuł: Twoje wargi są popękane? Możliwe, że to przez... pomadkę pielęgnacyjną... Następny artykuł: Meghan Markle ma bardzo tani i skuteczny sposób na piękną cerę. Chodzi...

Instagram podbija nowy trend - Januhairy. Kobiety dumnie prezentują niechciane dotąd włoski

W styczniu kobiety zaczęły masowo publikować zdjęcia swoich niewydepilowanych pach i nóg. "Januhairy" to nowy trend na Instagramie. Wiemy, kto i dlaczego go zainicjował.

Nowy trend stopniowo, ale systematycznie zdobywa Instagram. Setki kobiet publikują w tym serwisie zdjęcia swoich nieogolonych pach i owłosionych łydek, przy każdej fotce umieszczając hasztag #Januhairy i często dość obszerny opis, w którym wyjaśniają, czym dla nich jest niewydepilowane ciało. Ale "Januhairy" (czyli: "owłostyczeń" albo po prostu "owłosiony styczeń") to nie tylko instagramowy trend. Zainicjowana przez brytyjską studentkę akcja zachęca kobiety do samoakceptacji oraz nieulegania presji społeczeństwa, które nie toleruje naturalnego kobiecego owłosienia.

Zobacz także: 28-letnia Polka od roku nie goli ciała! Reakcja jej męża baaardzo zaskakuje...

Skąd się wziął "Januhairy"?

Akcję "Januhairy" zainicjowała na Instagramie Laura Jackson. Ta 21-latka w maju 2018 "wyhodowała" sobie włosy na nogach i pod pachami, żeby... zdać egzamin. Na zakończenie jednego z artystycznych kursów na Uniwersytecie Exeter Laura zagrała w napisanym przez siebie monodramie. Ważnym elementem przestawienia poświęconego kobiecości było owłosione ciało Laury.

21-latka przyznała, że potrzebowała czasu, żeby zaakceptować włosy na swoich łydkach i pod pachami. A kiedy już, po kilku tygodniach, w końcu jej się to udało, problemem nie do pokonania okazał się brak akceptacji ze strony otoczenia. Jackson złamała się i znowu zaczęła depilować ciało. I jeszcze niedawno mogła pochwalić się idealnie gładką skórą. Pod koniec roku zdecydowała jednak nie tylko znowu zapuścić dotąd golone i wyrywane włoski, ale też zachęcić do tego inne kobiety. W ten sposób powstało "Januhairy", czyli profil na Instagramie, hasztag i zbiórka pieniędzy na realizację programu edukacyjnego dla młodzieży w wieku 13-18 lat, który promuje samoakceptację.

W ciągu kilku dni do Laury dołączyły setki kobiet z Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, Niemiec, Czech, Rosji i Hiszpanii. Nie obyło się jednak bez problemów...

Dostałam mnóstwo wsparcia od przyjaciół i rodziny! Chociaż i tak dużej części z nich musiałam tłumaczyć, czemu to robię. I właśnie dlatego tak ważne jest, żeby to zrobić! Kiedy zaczęłam zapuszczać włosy na ciele, moja mama zapytała mnie: "Robisz to, bo jesteś leniwa, czy chcesz coś komuś udowodnić?". Dlaczego to, że nie chcemy się golić, miałoby oznaczać, że jesteśmy leniwe? I czy musimy coś komuś udowadniać? Porozmawiałam z mamą i pomogłam jej zrozumieć, jak dziwne były te zadane przez nią pytania. Jeżeli stale coś robimy lub widzimy, to staje się to normalne. Teraz ona też przyłączy się Januhairy i zapuści włosy na ciele. To będzie dla niej spore wyzwanie, tak samo jak dla innych kobiet, które angażują się w tę akcję. I to jest dobre wyzwanie! - tłumaczy Jackson. - Januhairy to nie jest jakaś gniewna kampania skierowana w ludzi, którzy nie rozumieją, że włosy na ciele są czymś normalnym. To wzmacniający projekt, który ma ludziom pomóc dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego, jak oni sami i inni widzą świat.

Zobacz także: Mężczyźni golą nogi pierwszy raz w życiu! Zobacz ich reakcje!

Chcecie zobaczyć więcej kobiet, które przyłączyły się do akcji Brytyjki? Zajrzyjcie do naszej galerii i poznajcie ich historie.

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 stycznia 2019, 05:34

Zobacz także

Nasze propozycje