lidl

Artykuły z tagiem lidl

Wątki z tagiem lidl

Dot.: Maszyna do szycia - pomoc

konsternacja

Witajcie, Jestem szczliw posiadaczk Janome Jubilee. Mam j ju p roku, jestem bardzo zadowolona ALE zamarzya mi si wasnorcznie uszyta markiza. Jubilee sobie z tym materiaem nie poradzi. Rozwaam zakup Singer Heavy Duty 4423/4411. Czy ta maszyna przeszyje trzy warstwy materiau 350g/m2? Tak naprawd skaniam si ku tej taszej 4411- chodzi mi tu tylko o moliwoci przeszycia grubych tkanin a nie o bajery. Czy moecie mi co poradzi w tej kwestii :roza: ?

Dot.: Sprawdzone produkty z Lidla

hanusia505

Napisane przez moja imaginacjaZapraszam do II czci wtku :roza: Ten link prowadzi do tego samego watku ;)

Dot.: Najlepsze suszarki do w�os�w :) - zbiorczy

kasztanka3

Napisane przez Mallutkadziewczyny, odkopuj wtek bo bardzo chciaabym kupi dobr suszark. Mam tylko wymg by bya z dyfuzorem (lub bym moga dokupi do niej dyfuzor) i bya lekka. Poleci mi kto co?:cmok: Wiekszosc suszarek BaByliss jest lekka i ma w zestawie dyfuzor. One sa nie do zdarcia.

Dot.: Praca w Lidl

ikonka10

Odswieze watek. Moze po roku cos sie zmienilo? Poczytalam troche opinii nt pracy i powiem, ze jestem zniechecona. Ja pracuje dla lidla za granicami w pl. Nie jest lekko, ale przynajmniej mam stale zatrudnienie i placone nadgodziny do do sekundy. Odbijamy w systemie nasze indentyfikatory w momencie rozpoczecia i zakonczenia pracy. Przerwa naliczana jest automatycznie 30 min, lub 15 jesli zmiana jest krotsza niz 6h. Oczywiscie nieplatna. 30 dni urlopu na start...potem wzrasta do bodajze 36 dni- sklep zamkniety jest tylko 3 dni w roku. Mamy karty dyskontowe 10% i szereg innych bonusow socjalnych...szczegolnie przydatnych dla rodzin z dziecmi. Kierownictwo przyjemne...zawsze idzie na reke mam tu na mysli krs i ks, bo ich zastepcy na rowni traktowani sa z reszta. Robimy wszystko...ja jako sprzedawca od sprzatania po organizacje kasjerow, wydawanke kas, gotowka, monitorowqnie dziennego utargu, ciecie godzin pracownikow, zarzadzanie dostawy, itp. Wiec nie jest nudno. Moja zmiana trwa 10h i nie narzekam...bo nidgy nie wychodze o czasie....najmniej 10 minut opoznienia bo cos jeszcze jest do zrobienia. Czasami nawet 2 godziny. Praca bardzo ciezka, codziennie ok 20 euro palet swiezego towaru-mieso warzywa wedlina chleb. Plus ok 10 palet suchego towaru na polki. Troche tego schodzi, wiec jesli nie zdazymy wylozyc dostawy na kolejny dzien polki beda puste! Najgorszy problem jest z tym, ze chcac podnies maxymalnie wspolczynnik produktywnosci mamy malo ludzi na zmianie i albo sa kolejki przy kasach i czeka sie po 15 minut, albo dostawa jest niezrobiona.:mur: a my jak zwykle....pot cieknie po plecach. Klienci sa beznajdziejni. Rozwalaja wszystko....wyjadaja....zostawiaja towar gdzie popadnie...nf to jak w szmateksie jeden stos szmat...syf zostawiaja totalny i nie reaguja na nasze uwagi, ze cos jest niedozwolone.:pala: samowolka totalna. Na koniec jest tona odpadow, ktore przez 2h ktos odpisuje w straty. Wspolpracownicy mili...choc czem leniwi....ale dzieki temu mam szanse na awans na managera.:D