MÓJ PIERWSZY RAZ: przedłużanie rzęs metodą objętościową

Poprzedni artykuł: Wybrałyśmy idealną suszarkę do wszystkich rodzajów włosów! Następny artykuł: Test redakcji: kosmetyki do włosów z linii Damage Repair od Toni&Guy
Planujecie pierwszy raz przedłużyć rzęsy? W naszym filmie zobaczycie, jak zabieg wygląda po kroku i jakich efektów należy się spodziewać.

Kilka miesięcy temu na Wizaż.pl rozpoczęłyśmy cykl filmów "Mój Pierwszy Raz", w którym testujemy różne zabiegi kosmetyczne. Nasza redaktorka Milena ostatnio po raz pierwszy zdecydowała się na laminowanie rzęs i była bardzo zadowolona z efektów. W kolejnym odcinku naszego cyklu nadal pozostajemy w temacie rzęs, ale tym razem... przedłużanych.

Od dawna zastanawiałam się nad doczepieniem rzęs, ale na ulicach widuję kobiety z... gąsienicami na oku i bałam się karykaturalnego efektu. Długo szukałam sprawdzonego miejsca, w którym przedłużanie rzęs wykonywane jest elegancko i naturalnie. Po miesiącach poszukiwań w końcu wybrałam miejsce, które szczerze mogę polecić. Na pierwsze przedłużanie rzęs wybrałam się do salonu"No to pięknie!" w Warszawie. Mój zabieg wykonywała stylistka rzęs Anna Kowalec (jej prace znajdziecie na profilu @milionrzes).

Pierwszy raz z przedłużaniem rzęs

Mam bardzo krótkie, a do tego dość rzadkie rzęsy, ale nie chciałam nagle doczepiać ultradługich rzęs, bo wyglądałoby to po prostu sztucznie. Ania dobrała dla mnie metodę objętościową. Na zabieg najlepiej przyjść bez makijażu oczu, wcześniej zdjąć soczewki i unikać picia kawy. Samo doczepianie rzęs trwało niecałe trzy godziny - z jednej strony to długo, ale tak naprawdę czas mija bardzo szybko i można po prostu uciąć sobie krótką drzemkę.

Po wykonaniu zabiegu trzeba pamiętać o kilku rzeczach:

  • rzęsy nie powinny być moczone przez około 48h po zabiegu,
  • należy unikać dwufazowych płynów i mleczek do demakijażu,
  • rzęsy czyścimy płynem micelarnym, a powieki zmywamy patyczkiem higienicznym,
  • warto przeczesywać rzęsy szczoteczką.

Naturalnie przedłużane rzęsy - jaką metodę wybrać?

Metoda objętościowa przedłużania rzęs w moim przypadku sprawdziła się idealnie, bo rzęsy wyglądały dość naturalnie. Efekt naprawdę przerósł moje oczekiwania! Na początku trochę trudno było mi się przyzwyczaić do "nowych oczu", ale szybko doceniłam wygodę, jaką dają przedłużane rzęsy. Nie musiałam malować oczu, bo rzęsy nadawały już wystarczająco wyraziste spojrzenie, a do tego zaczęłam się sobie podobać nawet bez makijażu. Wiele osób mówiło mi, że rzęsy wyglądają niczym... prawdziwe!

Jak wygląda kwestia cen? Założenie rzęs metodą objętościową to koszt 290 zł, a uzupełnienie do 3 tygodni to 180 zł. Metoda 1:1 jest delikatnie tańsza - założenie to 230 zł, a uzupełnienie to z kolei wydatek rzędu 130 zł.

Po wykonaniu zabiegu zostałam uprzedzona, że rzęsy będą powoli wypadać, a efekt utrzyma się przez około 3 tygodnie. Ten tekst piszę po miesiącu od zabiegu - rzęsy rzeczywiście się przerzedziły, ale nadal wyglądają bardzo ładnie. Jeśli zależy wam na naturalnym efekcie na rzęsach zdecydowanie polecam wam ten zabieg!

Zobacz także: Dzięki tym trikom twoje przedłużane rzęsy będą trzymały się jeszcze dłużej


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

11 listopada 2019, 18:08

Nasze propozycje