Jestem mamą:) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Blogi > magdzia81

Notka

Oceń ten wpis

Jestem mamą:)

magdzia81 napisał(a) 2017-01-18 09:06

Długo nie pisałam bo dużo się działo, najpierw święta, czyli miłe chwile spędzone z najbliższymi, przepyszne potrawy i śpiewanie kolęd. Przed świętami byliśmy u lekarza, który nastawił nas bardzo optymistycznie tzn ze powinniśmy dotrwać do końca ciąży. Niestety na wizycie okazało się że moje ciśnienie trochę wariuje i dostałam kolejne leki. Po świętach dopakowaliśmy torbę do szpitala i kończyliśmy przygotowywać wyprawkę. Wszystko układało się cudownie, odliczałam dni do końca roku i snułem plany jak to będzie kiedy już będziemy we 3. I nagle 30 grudnia obudziłam się mokra, pierwsza myśl "kurczę już ze mną tak źle, że nie zdążyłam do toalety" ale po chwili uświadomiłam sobie że to co innego, pęd do łazienki gdzie tylko potwierdziły się moje obawy -odeszły mi wody obudziłam Tż i pojechaliśmy do szpitala, gdzie po odpowiedzeniu na liczne pytania, wypełnieniu licznych formularzy i badaniu lekarskim trafiłam na salę porodową. Była godzina 5.00. Koło 12.30 dostałam leki bo akcja porodowa nie postępowała...z jednej strony chciałam żeby mała była już bezpieczna w rękach lekarzy z drugiej żeby w brzuchu siedziała jak najdłużej...to drugie oczywiście było nierealne...i tak o 16.10 przywitaliśmy naszą Kruszynkę Mała urodziła się w 35.5 tc, ważyła 2250 gr i mierzyła 49 cm. Ku naszej wielkiej radości dostała 10 punktów, ale ze względu na wcześniactwo i małą masę urodzeniową trafiła do inkubatora.
Po tygodniu spędzonym w szpitalu ( bywało różnie, ale o tym innym razem) 6 stycznia przyjechałyśmy do domku
Teraz się docieramy i uczymy siebie wzajemnie, bywa ciężko ale przede wszystkim jest cudownie 😍
Wyświetlenia 43480 Komentarze 0 Prześlij mailem ten wpis
« 34tc     Główny
Wszystkich komentarzy 0

Komentarze

 
Wszystkich trackbacków 0

Trackbacks


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:43.