Plan regeneracji kłaczków - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Blogi > Agniesia666

Notka

Ocena: 1 głosów, 5,00 średnia.

Plan regeneracji kłaczków

Agniesia666 napisał(a) 2010-11-08 20:19
Updated 2013-03-23 at 13:44 by Agniesia666

Cały opis mojej pielęgnacji tworzyłam na podstawie opisu właścicielki najbardziej zadbanych włosów na wizażu - Narka

O swoje włosy zaczęłam dbać razem z wizażem w wakacje 2009. Moje włosy były wtedy rozjaśnione, przesuszone i na nic nie wyglądały. W styczniu 2010 przefarbowałam się na ciemno, licząc na poprawę stanu włosów. Niestety, nie pomogło. W kwietniu 2010 ścięłam włosy na króciutko i pielęgnowałam (już wtedy naturalne i zdrowe) włosy.
Opisuję to wszystko na blogu, ponieważ po prawie 4 latach uważam się za doświadczoną włosomaniaczkę i może moje metody komuś pomogą

Opis włosów
W tej chwili moje włosy mają długość MBL. Dzięki wizażowi są zdrowe i zadbane Kolor naturalny to tzw "typowy polski ciemny blond" ale farbuję henną naturalną khadi raz w miesiącu. Włosy myję co trzeci dzień, nie mam problemów z przetłuszczaniem ani łupieżem.

włosy normalne, typ 1b (wg Fia)
Gęstość - ii (normal)
Struktura - Medium
Porowatość - niska

Sprawy techniczne
Szampon, którym myję włosy zawsze rozrabiam w dłoni z wodą, nigdy nie leję szamponu z butelki na głowę Wyjątkiem są tu kostkowe szampony LUSHa. Myję tylko skórę głowy, spływająca piana myje włosy.
Mokre włosy rozczesuję szczotką TT. Staram się nie dotykać i nie czesać włosów podczas schnięcia (wtedy o niebo lepiej wyglądają).
Do czesania suchych włosów używam również TT.
Włosy podcinam bardzo rzadko, ZBYT rzadko. I zawsze robi to fryzjer. (tu akurat proponuję mnie nie naśladować )

Wcierki
Stosuję wcierki praktycznie cały czas. Moim KWC w tej kwestii jest bezkonkurencyjny Radical z wyciągiem ze skrzypu (mgiełka). Stosowałam też Jantar, Joannę Rzepę i Seboradin Niger, ale nie dawały u mnie tak rewelacyjnych efektów jak Radical. Powoduje u mnie szybszy porost, pobudza cebulki (mnóstwo baby hair ) a do tego opóźnia przetłuszczanie się włosów. Pryskam produkt na skórę głowy i masuję ok 3min, mniej więcej co drugi dzień.

Mycie
Myję włosy co trzeci dzień. Jeśli zmywam olej, stosuję płynny szampon (polecam Babydream, Barwę i Joanna Z Apteczki Babuni jajeczny). Jeśli myję nienaolejowane włosy, stosuję szampony w kostkach (polecam LUSH New) lub odżywką (maska kokosowa Stapiz )

Odżywianie
Tu mam największe problemy. Stosowałam już dziesiątki odżywek i masek, ale ciężko mi znaleźć coś spełniającego moje oczekiwania w 100%. Lubiłam różową Isanę z olejkiem Babassu, ale jest już niedostępna. Fajna jest odżywka Garnier awokado i masło karite i maska Bingo z masłem shea i algami. Pomimo lat testów nic więcej Wam w tej kwestii nie polecę.
Nie spisały się u mnie: Joanna maseczka len&rumianek, Venita, Lorys wężowy i czekoladowy, Joanna Professional kokosowa, Hegron, Gloria, Inebrya Banana Mask, Mypa Shea Karite Mask.
Polubiłam za to Biosilk Volumizing Conditioner, ponieważ rzeczywiście robiła mi na włosach szałową objętość , WAX Pilomax (zagraniczny). Ach, i uwielbiam płukankę octową z malin z Yves Rocher . Bosko pachnie i pięknie nabłyszcza włosy.

Ostatni etap pielęgnacji
Po umyciu włosów i odciśnięciu ich w ręcznik stosuję odżywkę b/s. Najczęściej jest to jakiś Gliss Kur w spray'u, coś z tych dwufazowych. Potem rozczesuję włosy TT. Nie dotykam włosów aż do ich zupełnego wyschnięcia (nie jest to zbyt trudne, ponieważ w 90% myję włosy wieczorem i idę spać w wilgotnych).
Na końcówki wyschniętych włosów nakładam kosmetyk zabezpieczający, bardzo lubię jedwab L'biotica lub CHI. Nie polecam Biosilku i serum z Avonu (wysuszają)

Suszarkę stosuję raz na miesiąc, prostownicę raz na 2 miesiące, lokówkę raz na pół roku (oczywiście mniej więcej ).
Nie stosuję żadnych środków do stylizacji włosów (mam tylko spray i serum termoochronne z Marion).

Oleje
Mam dwa oleje, które absolutnie uwielbiam. Jest to Alterra migdał i papaja, którą nakładam na krótsze olejowanie (3 - 5 godz), a także olej arganowy. Staram się stosować oleje co najmniej raz w tygodniu, ale wiadomo - różnie to wychodzi. Oleje nakładam wyłącznie na długość, w tym samym czasie na skalp stosuję wcierkę.
Moje włosy nie lubią się z olejkami na bazie parafiny (np. Amla, Himalaya, nafta były dla mnie niewypałami). Olejek porzeczkowy Alverde ma dla mnie stanowczo zbyt intensywny zapach choć z działąnia byłam zadowolona, to nie jestem w stanie go trzymać na głowie. Olej kokosowy z Efavitu daje u mnie tylko efekty, jeśli zostawię go na całą noc. Jeśli mam tyle czasu, wybieram jednak olej arganowy, który daje lepsze rezultaty.

Farbowanie
Na włosy nakładam hennę naturalną khadi raz w miesiącu, ponieważ mam pierwsze, pojedyncze oznaki siwizny. Mieszam ją z ciepłą wodą, sokiem z cytryny, dodaję jogurtu naturalnego i odżywki.

Suplementy
Nie stosuję żadnych suplementów w tabletkach, po prostu nie jestem fanką Piję pokrzywę, ale nieregularnie.

Półprodukty
Stosuję panthenol, dorzucam kilka kropel do masek, które trzymam długo (np WAX). Włoski są potem lepiej nawilżone. Od jakiegoś czasu testuję również spirulinę, glicerynę i hydrolizat keratyny. Dodaję też czasami żelu aloesowego.



zapuszczam:
27.07.2010 - 27cm
Wyświetlenia 12897 Komentarze 0 Prześlij mailem ten wpis
Wszystkich komentarzy 0

Komentarze

 
Wszystkich trackbacków 0

Trackbacks


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:20.