Sometimes I find myself in a sea... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Blogi > Break down the wall...

Notka

Oceń ten wpis

Sometimes I find myself in a sea...

_Magda napisał(a) 2007-12-27 23:39

Bałam się tych świąt,ale były...spokojne.Tego potrzebowałam i oczekiwałam od tych świąt:).

Ale święta się już skończyły.

Wciąż o nim myślę.Chciałabym wiedzieć [I]dlaczego[/I] [U]tak naprawde[/U] już sie nie odezwał od tamtego wtorku gdy wymieniliśmy SMSy...
Ł chyba się wkręcił w myśl,ze coś zdziała.Ale ja nie mogę nawet spróbować z nim być.Staram się uczyć na błędach a z S to był właśnie ten błąd-próba bycia z kimś do kogo się nie czuje tego co się powinno czuć.
Ja wciąż myślę o NIM.Czy jeszcze się odezwie?Czy myśli o mnie choć czasem?Co naprawde czuje?Jaka jest ONA?

Słyszałam już setki razy:daj spokój już z nim.To już przeszłość.Ale jak mam nie myśleć o osobie która sprawiła,że stałam się niezdolna do pokochania kogoś innego?

Pojutrze wesele mojego kuzyna.Jestem naprawde zła,że muszę na nie jechać.Nie mam ochoty na szopki tego rodzaju,na rodzinne zloty i denną weselną muzykę.

Dlaczego on się już nie odzywa???
Wyświetlenia 75694 Komentarze 2 Prześlij mailem ten wpis
Wszystkich komentarzy 2

Komentarze

  1. Old Comment
    Avatar piceofme
    moze czsami warto zrobbic pierwszy krok lub samemu wyciagnac reke po szczescie .
    piceofme napisał(a) 2007-12-28 10:06 piceofme jest offline
  2. Old Comment
    Avatar _Magda
    Już to zrobiłam..."Przypomniałam" mu o sobie.Ale to nic nie dało:(
    _Magda napisał(a) 2007-12-28 14:16 _Magda jest offline
 

Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:07.