Wizaz.pl - Pokaż profil: d'ou vient le vent

Wróć   Wizaz.pl > Lista userów

Notka

d'ou vient le vent d'ou vient le vent is offline

Zakorzenienie

Staty

Ilość wiadomości
Wpisy
Blog
Ogólne informacje
  • Ostatnia aktywność: 2017-09-19 16:53
  • Zarejestrowany: 2005-05-03
  • Polecający: 1

Blog

Ostatnie wpisy

Posted 2007-12-23 at 10:40 by d'ou vient le vent Komentarze 1
Sprzatanie dzis, jutro wigilia u mothers a potem nasza wspolna - ostatnia za narzeczenstwa. We wtorek slub. W miedzyczasie tyle do zrobienia ze ledwo zipie. Ledwo co sie skonczyly jeden swieta juz zasuwaja drugie ... Tego co moge zyczyc sobie i innym w te swieta to przede wszystkim cierpliwosci.

Posted 2007-12-19 at 03:29 by d'ou vient le vent Komentarze 0
Pozwolic sobie na watpliwosci. Tuz przed. Dziwne ale sama decyzja jak i jej nieodwracalnosc sa mi dziwnie obojetne. Wiec czemu teraz sie waham? Ostatni dzwonek, zeby cos zmienic, wycofac sie, moze odroczyc. Nieswiadomosc to blogoslawienstwo - nie wiem w co sie pakuje. A przeciez minelo juz tyle czasu, ze powinnam wiedziec doskonale.

Moze nie ma sie czym przejmowac - latwo wejsc i latwo wyjsc. Ech.

Posted 2007-12-17 at 18:36 by d'ou vient le vent Komentarze 0
i ulotnych.
Dotyk - lubie ten zmysl prawie tak samo jak wech i sluch. Dotyk uspokaja, lagodzi. Tak jak wech, dotyk jest dla mnie zmyslem intymnym - daje mi najwieksza bliskosc.

Co lubie dotykac? Wlosy mojego mezczyzny - nieco szorstkie, lekko krecace sie kosmyki przebiegaja radosnie miedzy palcami laskocza wnetrze dloni, pachna spokojem i chlebem. Jedwabne apaszki, miekkie, delikatne jak platki kwiatu i cieple w dotyku jak reka kochanej osoby, welniany miesisty szal, jeszcze...

Posted 2007-12-17 at 02:18 by d'ou vient le vent Komentarze 1
Tyle do zrobienia, a tak malo czasu, tak malo pieniędzy ech i coraz mniej woli

Posted 2007-12-16 at 02:06 by d'ou vient le vent Komentarze 1
Pan Kotek. Osiemnastoletni kocur naszych sasiadow z pietra. Taki sobie niepozorny prazkowo-bialy kocur o niezwykle tajemniczych oczach. Kiedy sie wprowadzilismy, przychodzil do nas i siadal na wycieraczke. Kilka razy wstapil do domu, kiedy wyrzucalam smieci. Nasz wlasny, czarny kocurek, z powodu traumy przeprowadzkowej nie chcial wylazic spod lozka, tak wiec nie poznal sasiada.

Kilka tygodni temu spotkalam sasiadke i dowiedzialam sie ajk Pan Kotek - a wlasciwie Prazek, trafil do...
Najnowsze komentarze
sliczne
jobu33 napisał(a) 2009-03-07 12:04 jobu33 is offline
A ja zycze of course...
piceofme napisał(a) 2007-12-28 09:08 piceofme is offline
hmmm czy ty przypadkiem...
Grabciaaa napisał(a) 2007-12-17 15:14 Grabciaaa is offline
mnie też takie rzeczy...
Grabciaaa napisał(a) 2007-12-15 13:38 Grabciaaa is offline
Rybulka napisał(a) 2007-12-15 10:44 Rybulka is offline

Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:21.