2008-12-28, 13:17
|
#1497
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Hej laseczki 
Póki net działa to coś naskrobie, a jak się uda i będzie działał nadal, to nadrobie zaległości 
My z mężem do jutra siedzimy u moich rodziców (idę dowodzik odebrać)
Wigilię udało nam się spędzić i z jednymi i z drugimi rodzicami, oczywiście teściowa zazdrosna że całe święta u moich rodziców. Ale że na codzień jesteśmy w Kielcach i się częściej z nimi widujemy niż z moimi rodzicami to już się nie liczy... Trudno się mówi, jakoś chyba jednak to przeżyła 
Jazda w Wigilię nie obyła się bez przygód- pękła nam opona, ale mężuś sprawnie zmienił koło i pojechaliśmy dalej. Co prawda będą koszty, bo nowe koło trzeba kupić. Najważniejsze jednak że dojechaliśmy cali i zdrowi.
Objadłam się przez święta jak głupia, aż mi brzuszek pęka. Oczywiście wszyscy życzyli dzieciaczka, hehe, no cóż, chyba jeszcze nie teraz 
Mikołaj ubogo, ale z prezentami trafił, najlepszy prezent zrobił nam mój brat, który wygrzebał gdzieś stare filmy kręcone przez mojego dziadka jeszcze nawet na początku lat 70-tych, aż do naszego dzieciństwa, i zrobił pokaz. Te filmy to jeszcze takie cienkie, na szpulach. Fajny klimat 
Oprócz tego dostałam całe mnóstwo słodyczy i tunikę sweterkową, prześliczną, jak zrobię sobie w niej fotkę to wrzucę, no i jakieś kosmetyki
No a teraz zbieram się za czytanie coście tam naskrobały.
Aha, malutka, widziałam fotki na nk, śliczna mamusia 
Całuje raz jeszcze laseczki
|
|
|