Dot.: gdzie urządzić wesele w Ostrowcu Św.
hej dziewczyny
widzę że sylwester nie do końca był udany - szkoda bo zapłaciłyście pewnie trochę kasy. My byliśmy na domówce więc nie mogę narzekać.
ewelka111 masz rację co do tych sal bo dużo zależy od samego nastawienia bez sensu z góry zakładać że sala będzie beznadziejna i wogóle będzie tragedia.
Ywanka też kiedyś miałam taką sytuację u fryzjerki. Miała mi zrobić trwałą a spaliła mi włosy i wogóle się nie kręciły. To później czesała mnie za darmo, ale teraz jestem bardzo ostrożna z tymi fryzjerami bo przez pół roku miałam siano na głowie.
Wiecie zdałam sobie sprawę jak szybko czas leci i że nim się obejrzymy to już nadejdzie ten nasz wielki dzień.
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20100821310217.html
|