|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXV)
Pachnę testowo Encre Noir. Coś, na samym początku, przypomina mi w nim Let me play the lion. Tylko co to? Póki co, nie mam zielonego pojęcia. Po godzinie Encre robi się całkowicie, stuprocentowo wetiwerowy. Chyba lubię wetiwer
|