Dot.: Madonna bez retuszu.
Jest coś fascynującego w tych zdjęciach. Z niecierpliwością czekam na czasy, kiedy photoshop pójdzie w niełaski, a na okładkach będziemy oglądać prawdziwe kobiety, a nie graficznie zmutowane, idealne i gładkie ciała bez skazy.
Wcale bym się nie zdziwiła gdyby Madonna sama zezwoliła na umieszczenie tych zdjęć w sieci. Nigdy nie była dla mnie kobietą, która ma problem z własną seksualnością i wyglądem, a wręcz przeciwnie.
|