Dot.: Mogę na Was liczyć kochane?:)
Na początek to trzeba zmatowić buzię, bo trochę się świeci.
Wersja swieże absolutne minimum:
-baza kaszmirowa Daxa, na to puder rozświetlający delikatnie pędzlem, paluszkiem ten sam puder pod łuk brwiowy jako rozświetlacz. Potem delikatny róż najlepiej też rozświetlający (np. Paul Sagane 216) pędzlem na policzki a paluszkiem na ruchomą część powieki przy zewnętrznych kącikach i dalej tusz i błyszczyk
mniej minimalistyczne wersje musisz wzbogacić o jakiś dobry podkład i konkretniejsze kolorki na powieki ale to musisz dopasować sama na żywo.
|