2009-02-04, 23:04
|
#2016
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 555
|
Dot.: Maturzystki 2009 cz. IV - w oczekiwaniu na cud! ;*
Cherry90, współczuję "teściowej". Jakaś głupia chyba.
A co do mojego TŻta, powiedziałyśmy "hop". Owszem, był kochany, ale do momentu, kiedy się dowiedział, że kolega z klasy zdrabnia moje imię i ogólnie jest bardzo miły (leci na moją kolżankę, więc nie ma nawet mowy o zagrozeniu, zresztą... ja mam TŻta..)... A teraz jest wielki foch, obraza jaśnie Pana i .
I jeszcze w dodatku wszystkie się uczycie, a ja nie, co wpędza mnie w malutkie poczucie winy...
Ehh. Chyba czas spać. Do jutra.
|
|
|