2003-06-03, 16:06
|
#1
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 11
|
Największy komplex:RZĘSY!!!
Domyślam sie,że mając taki "problem",wydam Ci się osobą pustą,ale dla mnie to naprawdę kompleks...Wyobraź sobie,że zmywasz makijaż,a z Twoich rzęs nie zostaje prawie nic...Co oczywiście znacznie zmienia wygląd twarzy,w efekcie czego-NIE MOZESZ NA SIEBIE PATRZEĆ!!! I jak tu jechać na wczasy ze znajomymi,gdy za wszelką cenę nie chcesz,żeby zobaczyli Cię bez make-up-u??!! Wiem,że dla moich znajomych nie jest ważne,jak wygladam,ale ja wiedząc,ze wyglądam kiepsko,od razu czuję się źle i niepewnie...Zdaję sobie sprawę z tego,że to głupie.Nie myślę o makijazu permamentnym,bo to przesada,chodzi mi tylko o rzęsy,a poza tym to za droga zabawa...Czy jest jakiś sposób na wzmocnienie i "ubujnienie" rzęs? najlepiej długotrwałe i niedrogie-eh,za duzo wymagam.Podobno w aptekach mozna zakupic niedrogi olejek-co o nim sądzisz?Zastaawiam sie też nad ufarbowaniem rzęs henną-czy to ich nie osłabi?Istotne są dla mnie również ceny zabiegów....Proszę o pomoc!!!
|
|
|