polecam veet
Ja od zawsze używałam i używam kremu veet do skóry wrażliwej. Tu jednak ważny jest czas - NIE WOLNO go przekroczyć! Jestem z niego zadowolona, choć efekt nie jest tak długi jak obiecuje to producent. Ja używam 2 razy w tygodniu w czasie wyjazdu, czyli gdy codziennie potrzebuję mieć ładne okolice bikini.
Pomysł z pensetą nie uważam za głupi czy dziwny. Moim zdaniem to sensowne, choć podejrzewam, że bardzo czasochłonny. Domyślam się również, że efekt jest na trochę dłużej. Myślę jednak, że jest to metoda typu "ostatnia deska ratunku". Spróbuj veet lub innych tu kosmetyków ci poleconych. Jeśli one nie spełnią twoich oczekiwań, to polub pęsetę (albo pincetę, bo pensety nie ma [img]icons/icon12.gif[/img] - sprawdziłam w słowniku, dlatego jestem tak mądra [img]icons/icon32.gif[/img]).
|