Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Kolejny kryzys czy to już koniec?
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2009-03-19, 22:29   #13
kitekat69
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 20
Dot.: Kolejny kryzys czy to już koniec?

Mam taka sama sytuacje( Tez 3,5 roku razem, chociaz do szczesliwych moge zaliczyc tylko ten pierwszy rok... Ja mam 20 lat, a on 21. Ciagle mnie zaniedbuje, ile razy juz plakalam po nocach i nie tylko, nawet przy nim plakalam, obiecywal, ze sie zmieni...nie zmienil. Nie mam problemow z jego rodzina, ale czuje jakby mu na mnie nie zalezalo. Nie proponuje spotkan, nie pisze, nie dzwoni, z kazda inicjatywa musza wychodzic ja. Kiedys snulismy plany na przyszlosc, teraz gdy o tym mowie on mnie gasi slowami'daj spokoj, to jeszcze daleko, czas pokaze'. Zero fantazji, romantyzmu. Wiele razy mowilismy sobie, ze to koniec, ale wracalismy do siebie. Ja wpadalam w histerie gdy wyobrazalam sobie zycie bez niego, ale kazda kolejna klotnia dawala mi do zrozumienia, ze koniec jest bliski, ze nastapi. Dzisiaj tez nie odzywamy sie do siebie, obrazil sie, bo powiedzialam mu co czuje. Jakos sie trzymam, jednak mysl o samotnosci mnie przeraza, tyle czasu razem, boje sie samotnosci, reakcji rodziny, otoczenia. Caly dzien dzisiaj spalam, uciekam od tego problemu, ale sie nie da Najgorsze ze nie mam komu sie wyzalic. On sprawil, ze zapomnialam o calym swiecie, o ludziach, a teraz oni zapomnieli o mnie. Jestem zupelnie sama, dlatego tak ciezko mi sobie z tym poradzic. Przepraszam, ze tak dlugo, ale nie mam sie do kogo wyzalic Jedyna przyjaciolka, z ktorej zreszta konta pisze, bo mi je podarowala, wyjechala do Niemiec i nie zapowiada sie na powrot. Bedac z nim czuje sie samotna, nie spotykamy sie, ja ciagle placze a gdy mowie co czuje, to jego'przesadzasz, tylko ty tak uwazasz' mnie rozbraja Najgorsza jest ta jego obojetnosc, kiedys odzywal sie po klotni, zalezalo mu, teraz ma wszystko w powazaniu. Lekcewazy mnie, nie zauwaza, mam wrazenie, ze woli kolegow niz mnie. Nie wspomne juz o tym, ze nie dal mi nawet glupiego kwiatka na dzien kobiet, w zeszlym roku tez. Tylko na pierwszy dzien kobiet dostalam roze. Czuje sie nieatrakcyjna, jak podgatunek, na pewno nie kobieta. Wiem, latwo powiedziec-zerwij, gorzej wykonac...Ja boje sie samotnosci, ja naprawde nie mam nikogo Kocham go, ale czasami mam dosc. Kiedys zrozumielismy sie bez slow, dzis kazda rozmowa to klotnia( jestem w kropce. Z nim jest zle, 6/7 dni w tygodniu to dolowanie sie z jego powodu, ale bez niego bedzie jeszcze gorzej
kitekat69 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując