Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Moje źródło optymizmu
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2009-04-02, 06:13   #71
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 797
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Moje źródło optymizmu

Zastanawiając się nad moimi obecnymi źródłami optymizmu, doszłam do wniosku że to nie te same zapachy co poprzednio, co jakiś czas temu, tak na prawdę trudno obecnie mówić o optymizmie, ale są zapachy które wyciągają mnie za uszy, ale to już coś.
Tea for Two - daje mi spokój, tak ważny.
Mając go na sobie, mimo że jestem na dnie, nie patrzę z przerażeniem w koło,
że jest jeszcze kolejna dolina, nie stoję w oczekiwaniu że wciągnie mnie.
Daje mi siłę by stąpać po dnie, by iść naprzód, chociaż wiem że nie będzie czekać na mnie winda która wyciągnie mnie.
Idę, wierząc że znajdę schody, trudne, wysokie i znajdę siłę by pokonać je.

I obecnie moje źródła optymizmu dają mi właśnie spokój i siłę.
Oprócz Tea for Two, podobny spokój i siłę daje mi YR Nature Millenaire(mając go na szyi i dekolcie, oczami wyobraźni widzę dłoń, klepiącą mnie od dołu w podbródek, abym głowę podniosła do góry, patrzyła w przyszłość, szła naprzód), Cinemy otulają mnie swoją słodyczą, tak przyjemną, były cały czas blisko, to zapach na wyciągnięcie ręki, więc może takie źródło optymizmu jest gdzieś w pobliżu, tylko ja go nie widzę, nie sięgam po nie?
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/
bluegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując