Dot.: Poradnia rodzinna
Brak mi słów...
U mnie poradnia była taka sobie. Na szczęście nie musiałam prowadzić kalendarzyka, wykresów itp. Dostałam tylko wizytówkę z adresem strony do poczytania. Ogólnie tylko taka paplanina o życiu duchowym, psychicznym i innych
Edytowane przez Justyna33333
Czas edycji: 2009-04-02 o 14:54
|