Absolutnie wszystkie polskie nazwiska nalezy odmieniac. Nieodmienianie nazwisk jest błędem językowym. Polonistka nie jestem

przytaczam fregment wypowiedzi:
"Liczba tego typu pytań przysyłanych do poradni w ostatnich 2 latach skłania do przypuszczeń, że albo upowszechnia się w Polsce zwyczaj zapraszania na śluby i wesela osób kompletnie państwu młodym i ich rodzinom nieznanych, których nazwiska słyszy po raz pierwszy w życiu, właśnie przy tej okazji, albo że zapanowaał jakaś powszechna prawie i nagła nieznajomość odmiany w zakresie liczby i przypadka najprostszych nazwisk polskich, albo też jedno wspierane jest drugim. Obawiam się, że zrozumienie tego zjawiska jest poza moimi możliwościami
Zaprasza się: Maleszków, Czemplików, Janasków, Kosmalów, Jaskółów, a także (na wszelki wypadek, gdyby na liście byli ludzie o nazwiskach na -ski, -cki): Kowalskich, Malinowskich, Lubeckich, Przypsztyckich, Nowobogackich, etc., etc.
Ponadto piszemy: związek małżeński, a nie: Związek Małżeński.
Prof.dr hab. Mirosław Skarżyński"
;-) Ja bym dała Piersów, Gałązków, Słomków. Ale za to głowy nie dam, polonistką nie jestem.