Dot.: da sie takie cos wyczarowac gdy sie ma takie wlosy???
Ja tez mialam podobnie jak ty everlastko, no ale moze nie w az takim stopniu. Przełamałam sie, zaczelam myc wlosy co drugi dzien, staralam sie ich nie prostowac, a jak nie wychodzilam to nawet nie suszyc suszarką, do tego nie szarpac ich recznikiem tylko delikatnie osuszac uciskajac recznikiem od nasady az do konców, kupilam tez odzywki i szampony do zniszczonych i odzywke w sprayu nablyszczającą, ktora dodatkowo ulatwia ukladanie wlosów i.... jest zdecydowanie lepiej. Po tym jak sicelam zniszczone koncówki, moje wlosy znow wyglądają swiezo (teks jak z reklamy hehe).
Skusze sie teraz tez na jakies tabletki i jedwab do wlosów.
|