|
Dot.: nie umiem jeździć... z kimś...
no właśnie jeśli jadę z jedną osobą to lepiej jest, mniej się stresuję ale jak już więcej to masakra. jakoś nie potrafię się wyluzować. i unikam podwożenia kogokolwiek narazie...
a jeśli chodzi o moją jazdę to zaczełam jeździć zaraz po zdaniu prawka na co dzień, i wiem że rok to niewiele ;]
__________________
''...kimkolwiek jesteś, cokolwiek robisz, jeśli naprawdę z całych sił czegoś pragniesz, znaczy to że owo pragnienie zrodziło się w duszy wszechświata, a spełnienie tego pragnienia to Twoja misja na Ziemi...''
''Największe szczęscie w świecie na końskim leży grzbiecie''
|