2009-04-08, 18:38
|
#1
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 9 660
|
Prysznic zamiast wanna? Nigdy tego nie zrozumiem...
Wątek z serii infantylny problem życiowy dręczący myśli w chwilach nudy
Chodzi o to, że wszędzie się mówi, że aby oszczędzać wodę i być przyjaznym środowisku, lepiej brać prysznic niż kąpiel. Nie rozumiem tego! Że niby prysznic bierze się krótko i szybko? Moj TZ potrafi stać pod prysznicem 25minut...
Że niby mniej wody zużywam? Kiedyś zrobiłam test, po prostu brałam prysznic w wannie, zatkałam ją korkiem i kończąc prysznic w wannie miałam tyle wody, że spokojnie mogłabym się wykąpać. Ba, jeśli bym sobie tyle wody rzeczywiście napuściła do kąpieli to mogę w niej siedzieć nawet godzinę... a prysznic? Czymże jest prysznic!
Kto wie o co mi chodzi i mnie rozumie?
|
|
|