Ach ta cera...
Mam 17 lat i ogromny problem z cerą.On jest tłusta i ma pelno krostek (one sa zawsze, jest ich troche wiecej przed miesiączką). Na czole mam jakby kaszke ktorej sie nie moge pozbyc.Bardzo prosze o pomoc jak to wszytko zminimalizowac (jakie kremy itp.)zeby krostki nie powstawaly a skora sie nie swiecila.
Pozatym krostki i przyszcze mam takze na dekoldzie i plecach. Ich tez chcialabym sie pozbyc.
Byłam u jednego dermatolaga, ale nic nieporadzil(miala rozne kuracjie, ale nie bylo efektów).Czy to znaczy ze bede tak zle wygladac zawsze??
Bardzo prosze o pomoc.
Ania G.
|