Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Wrześniówki
Wątek: Wrześniówki
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2009-05-27, 07:22   #154
ania20m
Wtajemniczenie
 
Avatar ania20m
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Wielkopolska:)
Wiadomości: 2 196
Dot.: Wrześniówki

Cytat:
Napisane przez kasienkakg Pokaż wiadomość
Ania20m
Ulala to juz sporo załatwione. Mam prośbę czy mogłabyś zrobić np zdjęcia poszczególnym stronom albumu dla rodzicow. ja również chcę zrobić taki album, ale za bardzo nie wiem co tam napisać i jak posegregrować zdjęcia. Chciałam zaczać od zdjęć ślubnych rodziców. Potem moje i TŻta narodziny (foty). Znaczenie naszych imion i znaków zodiaku. Chrzest(foty). Później jakieś foty z dzieciństwa o podobnej tematyce np. wyjazdy, urodziny. Później komunia (foty). Później znowu zdjęcia o podobnej tematyce. Później coś o studiach i naszym poznaniu się. Zdjęcia z zaręczyn. I później wolne miejsce na fotki ślubne i dzieci. CO o tym myślicie?
Cześć
albumy są jeszcze nie gotowe i całe w rozsypce nie mamy jeszcze zdjęć wywołanych. zeskanowałam zdjęcia u narzeczonej mojego brata ale jak wysłałam do fotografów z allegro z zapytaniem czy zdj sie nadają do wywołamia to jedni odpisali że sie nie nadaja bo za mała rozdzielczość jest a inni że da sie wywołać ale będą słabej jakości i szukam teraz kogoś kto mo zeskanuje te zdjęcia w większej rozdzielczoąci.

ogólnie to robie 3 albumy, a mianowicie jeden dla moich rodziców, jeden dla teściów i jeden dla nas na pamiątke.

albumy są z brązowej skórki z wygrawerowanymi obrączkami złotymi w rogu. kartki też mają brązowawe i biały pergamin ( kupiłam je u forografa za 40,- za sztuke) były też białe ale pani fotograf powiedziała że sie bardzo szybko pobrudzą i będa nie ładnie wyglągać i wziełam brązowe.

co do środka albumów i tekstów to mamy narazie jakieś 10 stron zrobione, tzn na 1 str jest podziękowanie o takie:

Kochani Rodzice!

U progu wspólnego życia we dwoje,
chcielibyśmy w szczególny sposób zwrócić się właśnie do Was.
Przepełnia nas bowiem uczucie ogromnej radości i wdzięczności.
Byliście z nami od samego początku.
Wyrastaliśmy na Waszych oczach,
Przy Was stawialiśmy pierwsze kroki.
oraz wypowiadaliśmy pierwsze słowa.
Pokonując często wiele trudności,
opiekowaliście się nami, wychowywaliście,
by w końcu wprowadzić nas w dorosłe życie.

Dziś zakładamy rodzinę i już niedługo sami będziemy rodzicami.
Wtedy pewnie jeszcze bardziej uświadomimy sobie
jak wiele dobra dla nas uczyniliście.
Nie raz jeszcze zapewne skorzystamy z
Waszej rady i doświadczenia życiowego.
Mamy też nadzieję,
że sprawimy Wam jeszcze dużo radości
i będziemy dla Was pociechą.


Dziękuję Ci Mamo...
za Twoje rady przez te wszystkie lata.
za czułość i zrozumienie,
za dar prawdziwej miłości,
która pozwala mi pamiętać o tym,
jaka jesteś kochana.

Dziękuję Ci Tato...
za twoja opiekę,
za silne ramie w chwilach zwątpienia,
za ojcowska miłość,
która pozwala mi pamiętać o tym,
jaki jesteś wspaniały.
i my tam sie podpisaliśmy na dole , dalej jest nagłówek:
Tak to właśnie kiedyś się zaczęło od ślubu naszych
Rodziców:

i wypisani nasi rodzice i ich daty ślubów, a pod tym są wiersze:
Matka –
Z jej rak zmęczonych rosły kwiaty
Z jej dni zranionych rodziły się daty
Z jej serca miłość cały świat objęła
Z jej oczu rzeka łez spłynęła
Z jej myśli książki się pisały
Z jej ust polskie teorie wybiegały
Z jej marzeń tablica się wyszyła
Z jej szczęścia ja się narodziłam/łem!!!


Ojciec –
To On pokazał mi Polskę
To On zakochał mnie w niej
To On nauczył mnie patriotyzmu
Solidarności i męstwa
To On mówił że mnie kocha
To On radość znajdował we mnie
To On moimi słowami karmił ludzkie oczy
To On uczył mnie odpowiedzialności i zrozumienia
To On podarował mi szczęście!!!


---------- Dopisano o 08:22 ---------- Poprzedni post napisano o 08:13 ----------

Dalej jest opowieść jak Bóg stworzył mamę, to jest trzecia strona: (a na drugiek stronie bedą nasze zdj z mamami)

JAK BÓG STWORZYŁ MAMĘ

Dobry Bóg zdecydował, że stworzy... MATKĘ.
Męczył się z tym już od sześciu dni, kiedy pojawił się przed Nim anioł i
zapytał:
- To na nią tracisz tak dużo czasu, tak?
Bóg rzekł:
- Owszem, ale czy przeczytałeś dokładnie to zarządzenie?
Posłuchaj, ona musi nadawać się do mycia, prania,
lecz nie może być z plastiku... powinna składać się ze stu osiemdziesięciu
części, z których każda musi być wymienialna...
żywić się kawą i resztkami jedzenia z poprzedniego dnia...
umieć pocałować w taki sposób, by wyleczyć wszystko -
od bolącej skaleczonej nogi aż po złamane serce...
no i musi mieć do pracy sześć par rąk.
Anioł z niedowierzaniem potrząsnął głową:
- Sześć par?
- Tak! Ale cała trudność nie polega na rękach
- rzekł dobry Bóg.
Najbardziej skomplikowane są trzy pary oczu, które musi posiadać mama.
- Tak dużo?
Bóg przytaknął:
-Jedna para, by widzieć wszystko przez zamknięte drzwi,
zamiast pytać: "Dzieci, co tam wyprawiacie?".
Druga para ma być umieszczona z tyłu głowy,
aby mogła widzieć to, czego nie powinna oglądać,
ale o czym koniecznie musi wiedzieć. I jeszcze jedna para,
żeby po kryjomu przesłać spojrzenie synowi,
który wpadł w tarapaty: "Rozumiem to i kocham cię".
- Panie - rzekł anioł, kładąc Boga rękę na ramieniu - połóż się spać.
Jutro te jest dzień
- Nie mogę odparł Bóg a zresztą już prawie skończyłem.
Udało mi się osiągnąć to, że sama zdrowieje, jeśli jest chora,
że potrafi przygotować sobotnio-niedzielny obiad
na sześć osób z pół kilograma mielonego mięsa
oraz jest w stanie utrzymać pod prysznicem dziewięcioletniego chłopca.
Anioł powoli obszedł ze wszystkich stron model matki,
przyglądając mu się uważnie, a potem westchnął:
- Jest zbyt delikatna.
- Ale za to jaka odporna! - rzekł z zapałem Pan.
- Zupełnie nie masz pojęcia o tym,
co potrafi osiągnąć lub wytrzymać taka jedna mama.
- Czy umie myśleć?
- Nie tylko. Potrafi także zrobić najlepszy użytek z szarych komórek
oraz dochodzić do kompromisów.
Anioł pokiwał głową,
podszedł do modelu matki przesunął palcem po jego policzku.
- Tutaj coś przecieka - stwierdził.
- Nic tutaj nie przecieka - uciął krótko Pan. - To łza.
- A do czego to służy?
- Wyraża radość, smutek, rozczarowanie, ból, samotność i dumę.
- Jesteś genialny! - zawołał anioł.
- Prawdę mówiąc, to nie ja umieściłem tutaj tę łzę
- melancholijnie westchnął Bóg.
To nie Bóg stworzył łzy. Dlaczego zatem my mielibyśmy to czynić?


czwarta strona to nasze urodziny

A potem pojawiliśmy się na świecie my:

Ania
urodzona w czwartek 18 czerwca 1987,
o godzinie: 17:50
Waga: 3400g, wzrost: 55cm.


Robert
urodziny w czwartek 24 września 1987
o godzinie: 9:55
Waga: 3020g, wzrost: 54cm.


i wierszyki:

„Każde nowo narodzone dziecko to znak,
że Bóg wierzy jeszcze w człowieka…”



„Radości życia rodzinnego są najpiękniejsze na świecie,
a radość jakiej rodzice doświadczają
na widok swoich dzieci, jest najświętsza”

piąta strona to znaczenie naszych imion.

szusta strona to nasza I komunia św i wierszyki:
„Boże, bądź dzisiaj z nami:
w nas, aby nas oczyścić,
nad nami, aby nas podnieść,
pod nami, aby nas wesprzeć,
przed nami, aby nas prowadzić,
za nami, aby nas powściągać,
wokół nas, aby nas chronić.”
-Św. Patryk-




„Niech Boża dobroć
i nieskończona obfitość Jego łask
towarzyszą Ci przez wszystkie
dni Twego życia.
Bądź jak wyspa na morzu
i jak gwiazda jaśniejąca w ciemności,
bądź podporą słabych.

Niechaj wszystkie ludzkie serca
kochają Cię miłością,
którą ofiarował nam Chrystus.

Niechaj ta miłość
wypełni Twoje serce,
abyś darzył nią każdego człowieka.”

-Błogosławieństwo Celtyckie-

__________________


Kubusiowy zakątek zapraszam
http://jakubowskiimama.blogspot.com/
ania20m jest offline Zgłoś do moderatora