2009-05-28, 13:01
|
#4306
|
Organizatorka
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Zegrze k/Warszawy
Wiadomości: 5 053
|
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?
Cytat:
Napisane przez Malla
"Wadą prawie wszystkich olei roślinnych jest także ich działanie komedogenne. Wyjątkiem są tutaj oleje: słonecznikowy, z awokado i babassu. Ludzie uczuleni na orzechy nie powinni używać olei z nich pozyskiwanych (najbardziej alergogenny okazał się olej arachidowy). Oleje roślinne w nieprawidłowy sposób przechowywane mogą drażnić naskórek (produkty autooksydacji lipidów (jełczenia) oraz substancje powstałe w wyniku rozkładu bakteryjnego tłuszczów). Kosmetyki najnowszej generacji bazują coraz częściej nie na olejach roślinnych czy mienralnych, lecz na bardzo płynnych, "lotnych" silikonach, które wchłaniając się idealnie, dają wrażenie niezwykłej subtelności filmu ochronnego "
http://www.cosmetic.pl/pro/wydruk.ph...32319932&katg=
|
to tylko dowodzi tego, że każda skóra reaguje inaczej.
Olej avocado z ZSK wyrządził mi tyle krzywdy, że do dzisiaj mam koszmary, jak sobie przypomnę te bolące gule, które mi po nim wyskoczyły..
Zakupiłam go własnie ze względu na jego rzekome niekomodenne działanie, ale u mnie się nie sprawdził. Tylko, że moja cera jest naprawdę specyficzna i to, co dla większości jest cudem, u mnie się nie sprawdza.
Cytat:
Napisane przez Nicole
Dołączam się do pytania.. czy taki olej zapcha skórę skłonną do zapychania? Kusi bardzo ta kocanka bo hydrolat jest świetny ale właśnie jest ten problem zapychania..
|
ja używam maceratu z nagietka własnie w oleju słonecznikowym (do zmywania makijażu) i nie znalazłam nic, co my mi równie odpowiadało. A obawialam się ogromnie tego oleju, po tym, co przeżyłam z avocado. ale jako iż nie mogę używać żadnych gotowych olejków do demakijażu (ani z BU ani z ZSK, ani drogeryjnych), to postanowiłam spróbować.. I to było mojego odkrycie roku 
Ja bym spróbowała najpierw wziąć właśnie jakąś niewielką próbkę maceratu jakiegoś i zobaczyć
|
|
|