2009-06-16, 21:13
|
#7
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 782
|
Dot.: Usuwanie zelu, akrylu
Oczywiście, ze w każdym zawodzie są dobrzy fachowcy i partacze. To, ze w salonie X panienka zrywa klientkom paznokcie bo tak szybciej, a ona jest na procencie, nie znaczy, że tak jest w kazdym 
My w salonie mamy grono klientek "na dochodne", przedłużają sobie paznokcie, po czym po pól roku im sie nudzi,usuwamy im mase, idą do domu, wszystko jest git, przychodzą tylko na manicure albo wcale. Po 3-4 miesiącach wracaja, "bo jednak tipsy, to fajna sprawa", znowu ponosza pare miesięcy i znowu im sie nudzi. I tak ciągle.
Kobieta zmienną jest. 
Gdyby miały poniszczone paznokcie nie wracałby by żeby je sobie znowu zakładać 
Jedno jest pewne- nie słyszałam aby ktos usuwając sobie w domu żel/akryl zrobił to bez szkody dla paznokcia, a robiąc to samo w salonie, raczej mamy pewnośc, ze bedzie to wykonane dobrze (wyłączając niechlubne wyjatki ).
---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------
Cytat:
Napisane przez alloffkowa
Czuje że ten wątek dla mnie  
|
Nie będę ukrywała, że Twoje posty natchnęły mnie, żeby napisac ten wątek- tak, że dziekuje Ci
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
|
|
|