Dot.: kolczyk w języku
ja nie mam kolczyka w języku ale ma mój przyjaciel i 2 koleżanki.
wiem że na początku zaraz po przekłuciu zakłada sie taki specjalny kolczyk z czegoś przezroczystego i dają taką specjalną maść do smarowania czy do płukania nie pamiętam, potem dają na zamianę kolczyk ze stali chirurgicznej i chyba przez 2 tygodnie najlepiej jesć jakieś kaszki manny coś takiego . a seplenienie rzeczywiście jest ale tylko na początku a potem normalnie, zmysłu smaku na pewno się nie traci sama chciałam taki kolczyk ale zrezygnowałam na dobre jak przeczytałam że przy jakichś powikłaniach może się coś stać w mózgu (wiem ze to może brzmieć niedorzecznie ale i tak się wystraszyłam- nie będe ryzykować ) a tak na marginesie to jak kiedyś całowałam się z chłopakiem który miał kolczyk w języku to od razu mi się odechciało bo więcej z tym problemu niż przyjemności
__________________
Requiem for MM
Nic się przecież w Nas nie zmieni przez te dni...
|