2009-07-26, 20:37
|
#1301
|
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 283
|
Dot.: Harry Potter?
Cytat:
Napisane przez eifersucht
Kurczę powiem Wam, że ogólnie film mi się podobał, najlepszy jak do tej pory. Dużo humoru, momentami płakałam ze śmiechu. Ale...no właśnie ALE...( nie wiem czy mogę zdradzić fabułę więc dla bezpieczeństwa biała czcionka  ) Dlaczego w filmie ominęli sceny walki na wieży? Przecież w książce dużo osób walczy ze śmierciożercami. Wiadomo, że scena, którą pokazali była najważniejsza, ale dlaczego ominęli coś co byłoby niesamowicie efektowne i sprawiłoby, że zakończenie byłoby pełniejsze? A tak śmierciożercy weszli, zrobili co mieli zrobić i bez ŻADNEGO oporu opuści zamek - była z osobami, które dobrnęły jak narazie z książkami do Czry Ognia i to je bardzo zniechęciło do kolejnych części. Dlaczego Harry biernie przyglądał się jak Snape zabija Dumbledora? Przecież to nie w jego naturze. On zawsze walczy. W książce nie mógł się ruszyć z powodu zaklęcia, a w filmie nic nie zrobił z własnej woli! Te dwa szczegóły mnie bardzo zawiodły 
|
Ja uważam, że brak walki przez Harrego był sensownie wyjaśniony, a dotyczył tego, że Dumbledore zabronił mu robić czegokolwiek (zresztą w książce wychodzi dlaczego). Miało to związek z jego poprzednim nakazem, żeby Harry słuchał bezwzględnie wszystkich jego poleceń. Troche zagmatwałam, ale z grubsza o to chodzi
|
|
|