Brevoksyl- bardzo podrażniona cera :(
Prosze was kochane wizazanki pomozcie mi. Mam taki problem ze skora mi sie bardzo wysuszyla prawdopodobnie po brevoksylu (chcialam zlikwidowac kilka krostek), gdy odtawilam masc ze wzgledu na twarz wygladajaca jak u staruszki:/ to po 2 dniach skora zaczela sie luszczyc i schodzic, a na tej nowej cieniutkiej pojawilo sie pelno krostow wiekszych i mniejszych zaskornikow itp. ale najgorsze jest to ze skora jest strasznie czerwona i jakby spalona;/ Nie wiem co robic jestem rozpaczona. Odstawilam wszystkie kosmetyki, przecieralam twarz rumiankiem i lipa, na noc smarowalam kremem nawilzajacym. Troche zaczerwienienie zbladło. Ale gdy posmarowalam kremem Dermalibour to na drugi dzien zobaczwszy sie w lusterku myslalam ze padne, skora gorzej niz na poczatku, skora znow zaczla schodzic, cala czerwona jakby spalona. Prosze was doradzcie mi co mam robic. Ja poprostu boje sie wychodzic z domu zeby mnie nikt nie widzial a jak juz musze gdzies wyjsc to oczywiscie kilo pudru.
|