2009-09-21, 20:53
|
#83
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 334
|
Dot.: Michaelowa Nibylandia VIII
Cytat:
Napisane przez Justyna33333
Skoro wszystkie się przy tej ósmej części "odwewnętrznieją" to i ja powiem co nie co. Weszłam na ten wątek by podzielic się swoim smutkiem. Szybko zorientowałam się, że "Michael nie żyje" nie jest tym czego chcę i nie chcę nawet czytac tego co tu wypisują. Ktoregos dnia w subskrybcjach zobaczyłam zmianę tytułu na "Michaelową Nibylandię". Pomyślalam - co jest? To jest dokladnie to co mam w sercu. Weszlam i poznałam Was. Długo czułam się tu taka z doskoku. Gdy Wy pisałyście wiersze i dostawalyście grupowego ślinotoku, ja siedziałam na Pannach Młodych 2009 dobierając bukiet i serwetki. Jako, że popołudnia i wieczory spędzam z mężem to jestem z Wami w czasie pracy - do 15 albo 16. Pewnie z tego chocby względu będę zawsze taka trochę z doskoku, bo nie ma mnie nocami, bo na spiskowy zaglądam dopiero rano, bo nie układam rymów.Pewnie dlatego bywalam pomijana w wierszach  Ale dziękuję Wam, że jesteście. Zżyłam się z Wami i czuję jak Wy...
|
JUSTNKO.ja też nie raz bywam żadko.czasem w doskoku,a czasm częściej.
nie mogę sę zatracić ,bo serce dalej krwawi.staram się żyć normalnie,jak się tylko da i uciekam od cierpienia i rozdrapywania ran.jednak nie mogę całkiem od was odejść.samotność jest gorsza,niż grupowy żal.
Cytat:
Napisane przez bloomeq
|
musimy jakoś to ustaliż,żeby spotkac się razem.
ja czekam a kontakt od ANISI i zaraz powiem tobie.
Cytat:
Napisane przez anka1709
Coś mi się wydaje, że nasi Panowie w jednej branży. 
|
mój jeździ tirem na zachód.
miłoby spotkać bratnią duszę.
|
|
|