Dot.: Żony wyjątkowe (drapieżne kocice, anielice i gaduły) - PM 2009
Madzia ja przed ślubem się wybierałam, ale moja wycieczka nie doszła do skutku. Bardziej chciałam iść zobaczyć taką "typową" wróżkę niż dowiedzieć się co mnie czeka.
Miałam koleżankę, która namiętnie raz na dwa miesiące biegała do wróżki, muszę powiedzieć, że sprawdziła się większość
|