Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - "Chodzenie" po 30-tce?
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2009-09-24, 10:27   #2
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 977
Dot.: "Chodzenie" po 30-tce?

ja mysle ze 30-tka to nie to samo co 16-20-tka. Uwazam ze wlasnie tym mlodszym nie wypada, a 30-tka? Swoje juz w zyciu przyzyla, wie czego chce, ma jakies tam potrzeby cielesne i uczuciowe. Skoro sie nie jest cnotka to uwazam , ze nie trzeba takiej udawac. Stworzyc prawdziwy zwiazek moza , gdy juz na 3 randce posuniemy sie do seksu, a moza i gdy dopiero tak po miesiacu a moze i 3 dojdzie do intymnego pozycia.
Wszystko zalezy na jakiego sie pana trafi. I po 30-tce sa panowie, ktorzy chca pania tylko do lozka zaciagnac i nie maja zamiaru bawic sie z nia w staly zwiazek.
A na szacunek to mysle ze sie zasluguje zawsze, a nie kiedy pozwolimy sie pocalowac, czy jak szybko wskoczymy do lozka.
ja spotkalam sie z tym ze zero szacunku okazywali mi panowie, ktorzy chyba liczyli na zbyt duzo niz chcialam im dac, a ci z ktorymi pewne rzeczy nastapily dosc szybko ( powiedzmy po miesiacu) traktowali mnie wporzadku.
Z moim mezem przeszlam szybko do konkretow. Poznalismy sie jak skonczylam 25 lat. nasza znajomosc trwala przez internet ok 3 m-ce. Potem poznalismy sie na zywo. caly tydzien spedzilismy razem, spalismy pod jednym dacham i juz w 3 noc posunelismy sie do intymnosci. Po miesiacu przyjechal po mnie( dzielilo nas 1000km) . zamieszkalismy razem , a po 9 m-cach wspolnego mieszkania pobralismy sie. On od poczatku podchodzil do tego powaznie, tak samo jak i ja. chodz dzielilo nas tyle kilometorw, do tego granica kraju, nigdy nie pomyslam, zeby mnie wykorzystac. Wszystko co robil, robil z mysla o mnie zeby mnie nie skrzywdzic. Chcial powaznego zwiazku, tak samo jak ja( ja mialam skonczone 25 lat, a on prawie 32 lata) i wszystko co robilismy oboje, robilismy z mysla o drugiej stronie. Byl szacunek, zaufanie...bylo wszystko to co, moim zdaniem, powinno byc i nie mialo znaczenia jak szybko przeszlismy do konkretow. zadne z nas nie bylo cnotliwe, kazde z nas mialo w tej dziedzinie jakies doswiadczenie.
Ciezko dac ci konkretna odpowiedz jak powinnas sie zachowac. Rob tak jak czujesz za stosowne. przy jendym panu bedziesz czuc sie bezpiecznie i dobrze, a przy innym bedziesz czula, ze cos nie gra, nie wiesz co i potrzebujesz wiecej czasu. Nie rob nic w brew sobie. Chcesz pana pocalowac i widzesz, ze on chce , to czemu nie? Pan zachowuje sie jak macho i ci sie to nie podoba, to zachamuj jego zapedy, jesli uznasz to za stosowne.
Jesli pan chce cie tylko do lozka miec, to czy bedziesz opierac sie miesiac czy pol roku, jak wkoncu dostanie to co chcial to zmieni sie w stosunku do ciebie, a jak pan mysli o tobie powaznie, to nie bedzie mialo znaczenia, ze pozwolilas sobie na intymnosc juz po 3 tygodniach znajomosci. takie sa moje doswiadczenia
201608040942 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując