Re: Zobaczcie moja buzie i doradzcie!
Uwazam Droga lalesiu , ze jest to dobry pomysl, jezeli probowalas wszelkich sposobow i nic nie pomoglo, bo pamietaj ze zawsze samej w domku mozna sobie zaszkodzi, a pozniej po co dwa razy dluzej leczyc schorowana skore :P
Drogi Szafirku moim problemem nie sa tylko naczynka na twarzy ,niestety... Na dekolcie mam takiego wielkiego "pajeczaka" ze szkoda gadac. Po za tym noski ramiona plecki wszystko jest w rozszerzonych naczynkach.
Co do tej czerwonej glinki, to boje sie jej uzywac bo mam strasznie sucha skore i nie chce jej zaszkodzic, bo pozniej nie moge zlikwidowac przesuszonych placow na twarzy.W wode termalna sie zaopatrze.
Pozdrowionka i buziaczki :!
|