2009-10-13, 15:42
|
#1
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 954
|
Brytek - czyli brytyjski kot krótkowłosy - WĄTEK ZBIORCZY
Szukalam i nie znalazlam ...
chcialabym znalezc inne milosniczki i posiadaczki brytyjczykow... do pogawedek i wymiany doswiadczen ...
Moja milosc do tej rasy zaczela sie wraz z miloscia do mojego meza ... dostalam ich w zestawie ... Eliot gdy go poznalam mial 6 lat i byl juz statecznym kotem kanapowym ... typowy hrabia z charekterkiem, ktory wiedzial co chce i jak to osiagnac... pokochalam to wcielenie spokoju z bursztynowymi oczami...
niestety na poczatku miesiaca musialam pozegnac Eliota ... zabralo mi go paskudne chorobsko...
a poniewaz nie wyobrazam sobie domu bez kota... na szczescie maz byl tego samego zdania i 24.10 zamieszkaja z nami dwa male pieszczochy ...
i stad tez idea watku... nigdy nie mialam maluchow na wychowaniu ... poczytalam na temat... na co uwazac... i co jest "wskazane" ale nic nie jest lepsze jak wymiana doswiadczen...
-----------------------------------------
pare informacji na temat rasy
Wyglad - Siersc krótka, gęsta i miękka. Wzorzec rasy dopuszcza różne umaszczenie. Zanotowano około 150 odmianach barwnych, od jednokolorowych (niebieski, czarny, rudy, kremowy, czekoladowy, liliowy i biały) po dwubarwne, a także (tylko u kotek) trójbarwne. Waży od 4 do 9 kg i jest zarazem największym kotem krótkowłosym. Nogi krótkie lub średniej długości, przez co kot sprawia wrażenie grubego. Na krótkiej szyi duża głowa z wyraźnymi policzkami i zaznaczoną brodą. Uszy szeroko rozstawione i zaokrąglone na końcach. Oczy duże, pomarańczowe, niebieskie, złociste, zielone, turkusowe.
Charakter - Łagodny, zrównoważony, towarzyski. Zaskakująco (w stosunku do wielkości) cichy. Akceptuje bez problemu przbywające razem z nim w domu koty. Przywiązuje się do właściciela, potrafi podążać za nim przez cały dzień cierpliwie czekając aż zostanie mu udzielona uwaga. Dom imprezowiczów to zdecydowanie najgorsze miejsce do przebywania dla takiego kota, najlepiej się czuje w ciszy i spokoju, patrząc w okno, obserwując rodzinę w której żyje, oraz wylęgując się w promieniach słonecznych.
ps. na zdjeciach Eliot... plus na razie jedyne posiadane zdjecie moich maluszkow ...
|
|
|