Wizaz.pl - Podgl±d pojedynczej wiadomo¶ci - Majowo-czerwcowe maluszki opu¶ciły nasze brzuszki- 2009 CZ. II
Podgl±d pojedynczej wiadomo¶ci
Stary 2009-10-24, 15:41   #3602
Agu¶kaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Agu¶kaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomo¶ci: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opu¶ciły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

My po spacerku...

A wiec pisze Wam dalszy ciag tego co dzialo sie po moim wyzaleniu sie tztowi....to jak telenowela, niestety prawdziwa...
A wiec wyszlam z pokoju, on lezal z malym i zasneli ja za ten czas sie przekapalam, uczesalam umalowalam
I zrobilam deserek z winogronka i jabluszka dla malego.
Jak Filip sie obudzil, poszlam do niego, tz tez juz nie spal, wzielam malego i zaczelam go przebierac, myc, itd... gadalam tylko do niego, gralam twarda, jakbym tzta wogole nie widziala i oczywiscie mine mialam naburmuszona na niego...
Aha sciaglam wczesniej pranie i rzucilam bluze tztowi na lozko i mowie: Prosze sobie ja zlozyc i schowac do szafy, ja juz nic za Ciebie nie bede robic. Bede tylko robic to co musze, kolo Filipa i siebie, a Ty rob co chcesz, chcesz balaganic, ok, na pewno po Tobie sprzatac nie bede.
I przebieralam malego i robilam tak jak moj tz, czyli:
rzucilam brudna zsisiana pieluche na podloge, nie wyrzucilam do kosza zostawilam na podlodze, jeszcze specjalnie tak kopnelam noga jak to on robi
miseczke z woda po myciu buzki zostawilam, aha po zrobieniu deserku malemu zostawilam naczynia w zlewie brudne nie sprzatalam nic, robie teraz taki bajzel jak moj tz, niech zobaczy co to znaczy zona ktora nie sprzata i czeka jak ktos inny to zrobi.
Dalam pozniej malemu deserek i brudne rzeczy pozostawialam troche na stole troche na blacie.Nie umylam butelki po porannym mleczku z nadzieja ze on to zrobi.
W lazience nie odwiesilam recznika, zrobilam syf, taki jak robi tz.

Tz wstal chyba byl bardzo zdziwiony, bo zawsze po tym jak gotuje sprzatam, w lazience zawsze blysk, tzn taki w granicach rozsadku, w zlewie rzadko jakas brudna szklanka. Aha pozostawialam po swoim sniadaniu brudne tez naczynia wiec wiecie uzbieralo sie wszystkiego
No i poszlam sie bawic z malym.
Tz poscielal lozko, co rzadko mu sie zdarza i tylko na moja prosbe.
Umyl butelki malego i posprzatal to co nabrudzilam w kuchni,
posprzatal tez po swoim sniadaniu szok!
Pozniej ja wyszlam na spacer i jak wrocilam tzta nie bylo, bo wybyl w pewne miejsce gdzie mial jechac.
No nic zobaczymy jak wroci, obiadu mu nie gotuje mam to gdzies, ja sobie cos wszamalam na szybko.
Koniec pieszczenia!
Troche mi zle z tym ze nie umyje po sobie szklanki, bo ja tak nie potrafie, ale wytrzymam jeszcze, z reszta jakas taka wypoczeta bardziej jestem hehe super takie zycie, jak ktos za kogos robi...
no i czekam na przeprosiny...
na slowo: kocham..





Małgosiu czyli konsekwencja dziala ciesze sie ze Antos tak ladnie nauczyl sie zasypiac.
A co do mojego tzta, to jak to wszystko mu mowilam, to wlasciwie zaniemowil, chyba byl w szoku, bo nagle stalam sie z dobrej zony zolza. Probowal cos tam zaprzeczac, ale go nie sluchalam, bylam tak zdenerwowana, ze nie mialam ochoty go sluchac. Chociaz mowilam do niego spokojnym ale stanowczym tonem, bo maly lezal kolo nas i nie chcialam zeby sie wystraszyl.
Co do kolezanek, to sa moje kochane znajome ja za nimi przepadam, ale moj tz zaczal miec z nimi zbyt dobry kontakt, tzn nie ze flirtuje z nimi, ale podpasowaly mu do rozmow i mimo zaufania do dziewczyn i tez do tzta nie lubie patrzec jak sie chichraja bo we mnie sie gotuje wtedy jak np do mnie mowi sluzbowo a z nimi rozmawia tak jak powinien ze mna. Skomplikowane to, ale chyba rozumiesz o co mi chodzi. Zona jest po to zeby posprzatac, poprac, ugotowac a inne kobiety do fajnych rozmow. A to prawda, na chwile kazdy jest fajny, ale jakby mial z nimi mieszkac, na pewno nie pozwolilyby na takie balaganiartswo jakiego on dokonuje, juz kiedys mu powiedzialam, ze inne kobiety nie sa tak lagodne i dobre jak ja.
Dzieki Skarbie za nr gg jesli bede potrzebowala sie wygadac, napisze ale musze najpierw zainstalowac gadulca, bo mialam jakis czas temu instalowany system nowy i na razie nie wgrywalam gg.


Ilbanka pokaz Guziczka w spacerowce
Mnie tez sie zdarzylo rzucic nie ladnym slowem kiedys do tzta ale bylam w ciazy a on wyprowadzil mnie z rownowagi to nie tlumaczy, ale go przeprosilam pozniej a on mnie nie przeprosil.
Ja wiem tez o tym, ze gdy pojawia sie malenstwo, wszystko sie zmienia i zyjemy nie dla siebie a dla dziecka. Tylko ze sa mezczyzni ktorzy potrafia podzielic jedno z drugim, potrafia przytulac dziecko jak i zone, ja mowie o glupich malych wielkich gestach, nie musi mi przynosic bukietu kwiatow choc i to byloby mile ale on z roku na rok coraz mniej obdarowuje mnie milymi slowa, ktorych kobieta tak bardzo potrzebuje. I przede wszystkim nie szanuje tego co robie, ze staram sie, sprzatam, gotuje, jest czysto w domu, dom jest zadbany, staram sie tez nie wygladac jak kura domowa, wiec dbam tez o siebie chociaz czasem sie nie da. Ale jesli on tego nie widzi i buntuje sie ze ja prosze zeby sprzatnal cos po sobie, ze zwroce mu czasem uwage, to ja tak dalej nie moge. Musze zrobic mu maly wstrzas zeby sie opamietal i zaczal znow starac. Ja wiem ze mnie kocha, ale niech mi to czasem okaze w prosty sposob. Czy wymagam tak duzo?Ja wiem ze to facet, ale to nie znaczy ze go trzeba zwolnic z wszelkich obowiazkow i to nie chodzi o sprawy tylko zwiazane z dzieckiem ale rowniez z domem.
Tz rano oniemial ze sie zbuntowalam i wlasciwie nic nie powiedzial za to chyba moje dalsze zachowanie cos dalo, czytaj wyzej
Niestety on potrzebuje raz na jakis czas takiej terapii wstrzasowej.
dziekuje za mile slowa

iwcia dens wiem ze jestesmy tylko ludzmi i czasem mowimy cos czego zalujemy. Tylko trzeva zalowac i przeprosic. Wiec ja na to czekam. I poki nie zobacze poprawy w zachowaniu i nie uslysze przeprosin, bedzie mial taka zone zolze jakiej chce. Tz raczej rano zaniemowil, bo on zawsze tak jak mi sie nazbiera i wszystko mu zaczynam mowic. A potem byla cisza, ja gadalam tylko do Filipa
A co do niani, zle zrozumialam hihi. Moze sobie jeszcze tak nie radzi z zabawami bez noszenia ale mysle ze dojdzie do wprawy i nie bedzie musiala juz tak duzo nosic, bedzie organizowala wiecej zabaw nie na raczkach
Dziekuje za zainteresowanie moim problemem
Pomysly na obiadek: zapiekanka ziemniaczana, kotleciki ziemniaczane z sosem grzybowym ( nie mylic z plackami ziemniaczanymi), nalesniki, racuchy drozdzowe, ryz z ryba, spagetti, kasza z gulaszem i ogoreczkiem, pulpety, kotlety mielone, pomidorowa, grzybowa, grochowa, kapuscniak, ogorkowa, zupa po wegiersku (moge dac przepis ze zdjeciem)

iwciag napisalam wyzej co na to moje zachowanie tz
ja mialam teraz dobra diete przez ta grype jelitowa i czuje po spodniach ze schudlam, no ale jak jadlamprzez caly dzien w jeden dzien ryz z marchewka no to widac efekty hihi

Mell przepraszam, mozliwe ze cos pomylilam jestem teraz troche zamotana przez tego mojego tzta.

Doris

ursul siedzonka nie uzywam, ale takiego lezaczka mam, w albumie moim jest fotka
Twoja corcia pozuje jak modelka hehe a ciuszki slodkie, tez chce coreczke

poiglot mowisz ze masz caly dzien dla siebie i Brajanka moze gdzies sobie idzcie, cyca masz ze soba wiec o mleczku nie musisz myslec, moze kogos odwiedz

milenka moze placze w nocy bo chce sie przytulic, czytalam o tym w gazecie

pakusia rozwalilas mnie tym co napisalas
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Agu¶kaa83 jest offline Zgło¶ do moderatora