2009-11-14, 21:27
|
#1
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 440
|
Początki Patiosa.
Moje paznokcie żelowe. Jestem amatorką( nie usiałam tego mówić, wiem, ze widać:P), ale mam nadzieję, że z czasem nauczę się robić ładne pazurki, aby jeszcze bardziej móc rozpieszczać moją mamę. Na szczęście nie ma ona wysokich wymagań,ale może kiedyś jak już się nauczę ładnie robić, będę mogła uszczęśliwiać koleżanki.
Gdyż robienie pazurków, malowanie ich i zdobienie sprawia mi ogromną przyjemność. Różowa pantera to moje naturalne paznokcie, tylko pomalowane lakierami, a te drugie to paznokcie żelowe mojej Mamy. (ma bardzo krótką, obgryzioną płytkę )
Czekam na szczere opinie pozwolące mi rozwijać się w tym kierunku.
Z góry dziękuję
|
|
|