2006-03-29, 11:25
|
#21
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 135
|
Dot.: nauka niemieckiego
Ja mogę Ci poradzić po pierwsze jako germanistka (więc teoretycznie) , a po drugie jako osoba, która wyjechała do obcego kraju bez znajomości języka.
Moje rady są takie:
- jeśli nie możesz zapisać się na kurs w VHS (nie znam, ale z tego co wiem, ludzie są średnio zadowoleni) to polecam kurs komputerowy Super Memo, który możesz kupić w Polsce. Ja tak nauczyłam się podstaw francuskiego i z całego serca polecam. Kurs ten jest o tyle dobry, że masz mnóstwo powtórek, więc nie zapominasz tego co się nauczyłaś. Poza tym masz gotowe zdania, których możesz używać w konwersacji. Bardzo to podnosi na duchu Naprawde, efekty będą szybko widoczne.
- oglądaj dużo tv,
- dużo czytaj na głos - np. lekkie babskie gazety czy jakieś romansidła kieszonkowe (ich język jest naprawdę prosty). W liceum ucząc się niemieckiego tak robiłam i to bardzo dużo daje. Ważne - staraj się czytać bez słownika i zrozumieć z kontekstu. Jasne, że od czasu do czasu można sprawdzić jakieś często powtarzające się słowo, ale generalna zasada - na głos, bez słownika.
- Co do tego, że masz opory w mówieniu to Cię rozumiem. Zresztą mało kto na początku nie ma. U mnie z językami obcymi tak było, że na początku wstydziłam się mówić, jeśli wiedziałam, że słucha tego jakiś Polak mówiący lepiej Teraz to minęło.
- Poza tym ja na początku robiłam tak, żeby uniknąć stresujących sytuacji, że kiedy wiedziałam, że mam coś ważnego załatwić (karta pobytowa, ubezpieczenie, lekarz itp.) to przygotowywałam sobie nieznane słówka na karteczce i czułam się pewniej. Od początku wszystko załatwialiśmy tutaj z moim TŻ sami, więc ta metoda działa. 
Mam nadzieję, że Ci trochę pomogę moimi radami. Muszę powiedzieć, że po 2 latach we Francji mój francuski nie jest może rewelacyjny, ale nie mam żadnych problemów z dogadaniem się. Przez rok chodziłam na intensywny kurs francuskiego na uniwersytecie (nie VHS tylko standardowy uni) kosztuje dużo, ale warto było. Jeśli masz taką możliwość to polecam, ale to kosztuje też dużo organizacji, jeśli masz córeczkę - zajęcia w trybie dziennym.
Pozdrawiam i nie bój się mówić. Jeśli ktoś krzywo na Ciebie spojrzy, bo robisz błędy, to świadczy to tylko o jego poziomie
|
|
|