2009-11-26, 10:51
|
#1439
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 769
|
Dot.: Atrederm
Cytat:
Napisane przez marznia
W piątek dołączyłam do Was - stosujących Atrederm. Posmarowałam się dwa dni pod rząd, nakładając bardzo cienką warstewkę. Czułam tylko delikatniutkie szczypanie, a przy zmywaniu rano lekko twarz mnie piekła, ale ogólnie nic bardziej niepokojącego się nie działo. Mimo tego postanowiłam, że kolejnego dnia już zrezygnuję ze smarowania, mając na uwadze Wasze doświadczenia. Myślałam, że skoro Atrederm prawie w ogóle mnie nie podrażnił to żadnej 'wylinki' nie będzie. Myliłam się! Dwa dni później skóra schodziła strasznie. Może to nie byłby taki ogromny problem, bo nie towarzyszyły temu jakieś inne niepokojące objawy (typu intensywne zaczerwienienie, wysypka itd.), ale nałożenie na to filtra było katastrofą. Akurat wtedy zastosowałam Babydream, który jeszcze podkreślał te skórki i wyglądało to bardzo nieestetycznie. Jak Wy sobie z tym radzicie? Ja musiałam niestety zrobić peeling. Nie mogłam tak wyjść do ludzi. Ale po tym zabiegu skóra piekła mnie niesamowicie. Ale efekty: już teraz są super - skóra jest napięta, jak na razie nie mam wysypu (wspominałyście, że na początku występuje 'oczyszczanie'), ale to może jeszcze za wcześnie. Nie wysuszyła mi się jakoś bardzo. Wystarczyły dwie noce z Babydream nagietkowym. Postanowiłam, że będę stosowała dwa razy w tygodniu - środa i czwartek. Myślicie, że to dobry pomysł?
|
Stosując Atrederm musisz pomyśleć o odpowiednim nawilżaniu.
Polecam ten wątek jako źródło wiedzy:
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...BFanie+kuracji
Podobnie jak Ty w zeszłym roku w okresie jesienno-zimowym oraz w bieżącym na początku dwa razy w tygodniu dwa dni pod rząd aplikowałam Atre. Stosując środa-czwartek ze skórkami będziesz mierzyć się prawdopodobnie podczas weekendów. 
I tak tydzień w tydzień. 
Aktualnie stan skóry po kuracji pozwała mi to robić raz w tygodniu używając stężenia 0,05.
Mimo tego nawilżanie obowiązkowe.
W przeciwnym wypadku zupełnie wysuszysz sobie skórę, a na "wylinkę" z każdym tygodniem będzie mocniej/gorzej reagowała, co odbije się na jej stanie.
Przy odpowiednim nawilżaniu daje się to opanować.
Edytowane przez cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Czas edycji: 2009-11-26 o 11:05
|
|
|