Pornografia uderzająca w dzieci.
Hej Dziewczyny, Matki, Żony, Kochanki, Nianie!
Temat - rzeka: jak chronic nasze pociechy przed złym dotykiem, słowem, spojrzeniem..... .
Czy dzieci, które ukradkiem podejrzą, przypadkiem zobaczą lub co gorsze doświadczą sexu są w stanie życ dalej jak dzieci, czy też coś się w nich "łamie"?
Czy myślicie, że internet, telewizja, bannery reklamowe, nawet inne dzieci w szkole, na podwórku, koloniach, to coś, nad czym rodzice mogą zapanowac i uchronic maluchy przed zbyt wczesnym pobudzeniem sexualnym?
Czy podejrzliwośc w stosunku do sąsiada, który wydaje się byc zbyt uprzejmy i miły, albo wujka, który uwielbia brac nasze pociechy na kolana nie spowoduje emocjonalnego okaleczenia i nieufności wobec całego świata?
Co myślicie na ten temat? Czy macie jakieś patenty na ochronę dzieci?
|