Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - miłość...
Wątek: miłość...
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2003-02-02, 19:39   #2
Bogini
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 126
Re: miłość...

hejka Gośku [img]icons/icon40.gif[/img]
nie wiem czy uda mi sie cos pomoc [img]icons/icon7.gif[/img] jestem jeszcze mloda i chcyba nie bardzo doswiadczona [img]icons/icon12.gif[/img] ale cpstam napisze , zawszy przynajmiej sie watek rozkreci [img]icons/icon7.gif[/img]
no wiec najpierw chcialam Cie zapytac ile masz lat? bo to mi wyglada na raczej mlodziejncza milosc [img]icons/icon7.gif[/img] najdziwniejsze dla mnie bylo to jego zadzwonienie ni z tego ni z owego i prozba o chodzenie - przeciez chyba najpierw chodiz sie na randki itd? no tak mi sie wydaje. pameitam ze w podstawowce chlopcy bez zadnego wczesniejszego kontaktu prosili dziewczyny o chodzenie, pametam szczegolnie jednen przypadek - na dyskotece chlopak poprosil mnei do tanca i w trakcie zapytal czy chce za nim chodzic a mi szczeka opadla [img]icons/icon7.gif[/img] powiedizlam ze nie i costam nawymyslam , kolezanka mowila mi ze ja tez pytal na tej wlasnie dyskotece [img]icons/icon10.gif[/img]
no juz wracam do tematu [img]icons/icon7.gif[/img]
po pierwsze: jestes zdolna do milosci! i nawet nei mysl ze jest inaczej!
kazdy, przynajmiej wiekszosc ( tak mi sie wydaje ) chce kogos miec, na pewno kadzy sie zakochuje [img]icons/icon7.gif[/img] i pewnie co najmiej 90% dziewczyn gdy oglada romantyczne filmy to sobie marzy [img]icons/icon7.gif[/img] - to juz ejst dowodem ze milosci potrzebujesz i ze umiesz kochac [img]icons/icon7.gif[/img] podziele sie z Tobą moją refleksja na temat milosci - ja uwzam ze kochac tak naparwde nie mozna po dwoch miesiacach, to jest sprawa indywidualna ale 2 miesiace to na pewno za malo, wiec nie oczekuj na razie zbyt wiele [img]icons/icon7.gif[/img]
( sorki ze pisze tak chaotycznie ale ejstem juz taka roztrzepana [img]icons/icon7.gif[/img] )
po pierwsze glowa do gory, pogadaj z chlopakiem, zadzwon, sprobuj umowic sie na spotkanie, pamieta zeby sie nei narzucac i byc cierpliwą, wymysl cos ciekawego co moglibysie robic, straj sie zeby sprawy nei toczyly sie zbyt szybko, moim zdaniem nalezy sie dobrze poznac zeby byc razem, tzrba przeciez miec o czym rozmwiac, trzeba nadawac na tych samych falach, zaprzyjaznic sie.
nastepna sparwa to spraw pragnien - to ze je masz nie znaczy ze ejsets gotowa je spelniac, Twoje obay sa zupelnie zrozumiale, moze tzrba poczkac? czasmi tzreba byc w zyciu cierpliwym i niestety odlozyc pewne sprawy, to ze ebdziesz tesknic za romantyzem i marzyc i odczuwac pustke to pewne , tak juz jest ale to ejst piekne moim zdaniem [img]icons/icon7.gif[/img] bez etgo pzreciez bysmy nei chcieli znalesc naszej drugiej polowy [img]icons/icon7.gif[/img]
i nei zadreczaj sie, jesli w danej sprawie nie masz doswiadczenia to wnioski jakie mozesz wyciagnąc ze zbyt dlugich rozmyslan moga byc destruktywne - przykladem jest to co napisalas :"Może ja jestem niezdolna do miłości? Może nie umiem kochać? "

moze ktos madrzejszy odemnie cos poradzi? [img]icons/icon7.gif[/img]
ja doswiadczenia mam na razie tylko troszeczke bo mlodziutka ejstem [img]icons/icon10.gif[/img] mam tylko 18 latek , no ale chlopaka mam od ponad roku - i powiem Ci ze zanim go poznalam, gdy go poznalam i gdy z nim ejstem to watpilowsci wiele juz przez mą glowe przelecialo i nadal przelatuje [img]icons/icon7.gif[/img]

buziaczki <cmok>
trzym sie! jak to miowi jedna moja kolezanka [img]icons/icon7.gif[/img]( i sorki za bledy ortograficzne bo napewno jakies byly... ciekawe jak ja mature mam napsiac? wszytsko przez ten net [img]icons/icon10.gif[/img] )

pozdrawiam [img]icons/icon40.gif[/img]
Bogini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując