Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Tu i teraz
Wiadomości: 364
|
Dot.: Pióro Herlitz My Pen
Cytat:
Napisane przez larva
A czy jest możliwość, że są inne grubości stalówki? Bo wiem, że przy zakupie Parkera można zamówić sobie jedną z chyba trzech grubości.
|
Oczywiście, że są. Nie ma właściwie pióra, które kupuje się z "typową" stalówką - zawsze przy zakupie wybiera się grubość. No, prawie, bo czasem kupuje się nieświadomie Generalnie dla piór Parker i Waterman najlepiej brać stalówkę "F" - chyba najlepsza do typowych, codziennych zastosowań. (Ale to tylko moje odczucie.)
Cytat:
Napisane przez adrijah
Nie wiem czy jest taka możliwość żeby były inne stalówki, czarne na 100% ma M, zielone będę mogła sprawdzić dopiero w poniedziałek, bo zostawiłam je w studenckim mieszkaniu.
Faktycznie te krótkie czarne wkłady Pelikana zapchały mi już 2 pióra (btw. jak je odetkać?), a nie zamienię na Parkera, bo ma inne wkłady (próbowałam być taka sprytna, nie wyszło  )
|
Ależ oczywiście, że jest możliwe by stalówki się różniły.
Jak rozumiem, to tym cienko piszącym jest to czarne, ze stalówką "M"? To coś jest z nim nie tak, skoro pisze bardzo cienko, bo stalówka "M" jest już dość gruba, choć jeszcze nadaje się do codziennego użytku.
Natomiast kwestia zmiany atramentu - proponuję zrobić tak: kupić inny atrament w butelce (polecam Watermany, tanie i dobre, podobnie jak i Parker Quink, jeszcze tańsze i też dobre ), a po drodze do domu wstąpić do apteki. Tam kupić strzykawkę i igłę Dalej już chyba wiadomo, prawda? (A jeśli nie - zaciągamy strzykawkę atramentu, wyciągamy nabój z pióra, robimy "zastrzyk" i voila!). Sam tak robię, bo używam dużych nabojów Parkera (głównie dlatego, że wystarczają na ok. tydzień używania), ale niekoniecznie z atramentem Parkera.
Cytat:
Napisane przez dzustam
Własnie, jak odetkac pióra wieczne?
|
Trzeba je przepłukać.
Rozkręć pióro, wyciągnij nabój, a potem sekcję (ta część ze stalówką) wykąp w wodzie z niewielką ilością płynu do naczyń. Potem powtórka, tyle, że w wodzie z kropelką octu. Na koniec zmień wodę na świeżą i zostaw w niej pióro na noc. Potem pióro wyciągasz, osuszasz i zostawiasz na jakiś czas np. na chusteczce, żeby sobie dokładnie wyschło. I to wszystko, powinno pomóc.
Aha - woda raczej "zimniejsza" niż "cieplejsza" - to znaczy nie musi być zupełnie zimna, ale nie powinna być zbyt ciepła.
I jeszcze jedno - takie płukanie powinno się piórom zapewniać raz na jakiś czas, bo zaschnięte drobinki atramentu lubią zbierać się tu i ówdzie. Nie ma ustalonej reguły jak często, ja płuczę raz na kilka miesięcy, często profilaktycznie (albo z braku lepszych rzeczy do roboty ).
Cytat:
Napisane przez dzustam
A jest kolorystycznie pięknie do mnie dopasowane 
|
Kobiety...
__________________
When I was a kid I used to pray every night for a new bicycle. Then I realize God doesn’t work that way, so I stole one and prayed for forgiveness. - Emo Philips
|