2009-12-17, 12:20
|
#2193
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 630
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka
wczoraj bylam na wizycie u gina i myslalam ze bedzie robil usg a nie robil(37 tydz koncze) , stw ze to z 32tyg wystarczy...zapomnialam wziasc usg z 12 tyg i nie mogl porownac ich zeby wyznaczyc przyblizony termin porodu  ...nie moge znalezc na necie tej metody jak to sie robi, moze to tylko giny potrafia  ...w kazdym razie szyjke mam skrocona(nie wiemco to moze oznaczac) i kolejna wizyte jak nie urodze mam na 30 stycznia...
strasznie szybko sie mecze od paru dni , robi mi sie ciagle slabo i mam mdlosci...coraz czesciej mam juz ochote nie byc w tym odmiennym stanie 
|
ja nie słyszałam w ogóle o takiej metodzie wyliczania przybliżonej daty porodu?? Dziwne, wiem tylko że jako tą najbardziej wiarygodną bierze się z tego usg z 12 tygodnia - później już kazde dziecko rośnie w swoim tempie i późniejsze usg nie mają tu nic do gadania.
Ja też tak mam, że mam mdłości, czasami robi mi się słabo... No cóż... Takie nasze ostatki ciążowe
__________________
Natusia - 25.01.2010 
Dominiś - 20.05.2012 
|
|
|