Ta piosenka Whitney po prostu jest cudowna!Słucham jej kilkanaście razy dziennie i to moje marzenie, żeby do niej zatańczyć, tylko tak się zastanawiam, że 3/4 osób na weselu nie będzie wiedziała co znaczą te słowa...Ale w sumie!

To nasze wesele a nie gości

Chyba, że im rozdam kartki z tłumaczeniem




A na zakończenie chcę walca angielskiego do piosenki Lionela Richie i Diany Ross - Endless love

Na kurs tańca oczywiście idziemy, bo z naszymi umiejętnościami obecnymi to by wyszedł połamaniec a nie walc
Heh...Moja teściowa to dopiero jest ...

Ma trzech synów i zapracowałam sobie niestety na miano tej najgorszej synowej, bo: studiuje, a teściowa jest po zawodówce, pozostałe synowe też, więc to jej przeszkadza, zabrałam jej synusia, który do tej pory wszystkie pieniążki które zarobił jej dawał :/ poza tym w weekendy (kiedy się widzimy) śpimy u TŻta bo ma większy dom no i on mi robi śniadania, nie chce żebym np. u niego w domu ja go obsługiwała i też się to teściowej nie podoba, bo "zachowuje się jak księżniczka". Obraża mnie, kiedy np. mówię TŻtowi, żeby obciął włosy "tak i tak" no i zazdrości mi jak sobie kupię coś nowego i za każdym razem podkreśla, że to z pewnością prezent od TŻta a nie mój własny zakup. Gdy powiedzieliśmy, że chcemy zapłacić sami za wesele była obraza majestatu, bo ludzie będą gadać, że ona nam na wesele nie dała... Masakra... Aż się przykro robi! No a TŻtowi nic nie chce mówić, choć \czasami nie wytrzymuje, bo to jego mama i wiadomo, że będzie mu przykro...

Teściowa wtrąca się ciągle w nasze życie, nawet ostatnio stwierdziła, że muszę mieć rozpuszczone włosy na ślubie, bo jej ukochana synowa tak miała....
Ja też chce!

Moje dane podam na priva to się znajdziemy na nk
