Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Zmienia się w kalendarzu data i nie mówimy już, że ślub za 2 lata - PM 2011, cz.6
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2010-01-03, 20:17   #775
Stysik
Zakorzenienie
 
Avatar Stysik
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 751
Dot.: Zmienia się w kalendarzu data i nie mówimy już, że ślub za 2 lata - PM 2011, cz

Cytat:
Napisane przez lula177 Pokaż wiadomość
ale mam handre



Cytat:
Napisane przez ivona84 Pokaż wiadomość
Stysik ślicznotka z Ciebie
Upadek genialny
no upadek ćwiczyłam pare razy
Cytat:
Napisane przez madziares25 Pokaż wiadomość
Żeby nie było za miło,kilka chwil temu pokłóciłam się ze swoim TŻ:-(Jak on mnie czasami denerwuje,to głowa mała.
Dostałam na gwiazdkę od teściowej przyszłej blachę do ciasta i książeczi kucharskieI to był TŻ'a pomysł,żebym się przyzwyczajała co mnie czekaUśmiałam się bardzo,jak to dostałam,ale teraz nie za bardzo wiem co z tym zrobić,no bo niby trzeba będzie jakieś ciacho zrobić,tylko,że ja nic w życiu nie upiekłam...moja mama też niewiele,każdy w mojej 3 osobowej rodzince jest tak zapracowany,że nie ma czasu na pieczenie,gotowanie.Tata się stołuje w jadłodajni,troszkę w domu,mama na mieście i u babci,a ja to różnie,obiadki to z reguły są rzadkością,gdyż ja nie umiem i zbytnio nie lubię gotować(moje 4 imię to Leniwiec) i mi się nie chce,bo ja lubię być doceniana,a co tu doceniać skoro żurek mi nie wychodzi,a bita śmietana na ciasto się nie ubija, lub zważa:-(
No i mi TŻ dowalił,że dzisiaj była u niego w domku narzeczona z jego bratem ciotecznym i przywiozła im super ciacho,włąsnoręcznie zrobione...I ,że powinnam brać z niej przykład jak powinno się dbać o dom.Ale się zezłościłam...ale w sumie to troszkę w tym racji chyba ma,bo ja nienawidzę obowiązków domowych i wskazywania kobiecie miejsca w kuchni,a on to właśnie robi,bo jego mama taka jest.Rano synusiowi kanapeczki do pracy,potem dzwoni do niego zeby był punktualnie na obiadek,który ona zrobi,potem kolacyjka.To ich życie mnie dobija...ja lubię spontan,coś innego,a nie że obiad ma się jeść o tej i o tej a kolację o tamtej,nawet jak się głodnym nie jest i jej temat głównie to takie ciasto,takie kotlety.Aż zle mi się robi na to.
A on usiądzie wpatrzony w ten swój komputerek i tylko mu jedzonko przynosić i nie daj Boże przeszkadzać.A jak pytam czy takie będzie nasze małżeństwo,to odpowiada,że nie.Jasne,z doświadczenia innych wiem,że poślubie niewiele się zmienia i skoro teraz jest tak,to potem niewiele się zmieni.Cyc mamusi jeden!!!
nieciekawa sytuacja, ale ja bym sie niezle wkurzyla jakby mi Tż powiedział że mam się od innej laski uczyć czegokolwiek jak chce to niech se innej poszuka a jak nie to niech nie narzeka jasno sytuacje stawiaj, że nie będziesz jego mamusią to powinno w koncu do niego dotrzec, a poza tym jest mnostwo facetow ktorzy dbaja o dom lepiej od kobiet wiec moze niech "weźmie z nich przyklad"


Cytat:
Napisane przez buzka86 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie przyszłoroczne Panny Młode. Ja też mam zaplanowany ślub na 2011 - 4.06.2011r. Zauważyłam w kalendarzu, że parę osób też ma w ten dzień.
czesc

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------

tez juz spac ide bo zmeczona sie czuje dobranoc do jutra
__________________
Rise and rise again
until lambs become lions...




"Granice? Nigdy żadnej nie widziałem.
Ale słyszałem, że istnieją w umysłach niektórych ludzi."



Stysik jest offline Zgłoś do moderatora