Dot.: PRZYSZLE MATKI,ZONY I KOCHANKI rozmowy o ciazy,dzieciach i nie tylko ....
Cytat:
Napisane przez elcia0787
sensuela to widze ze u ciebie to jak u mnie  dzisiaj jak sie ubiaralam nie moglam skarpetek zalozyc i moj TZ mi musial pomoc  oczywiscie najpierw sie posmial troche  ale nie powiem bo oatatnio sam powiedzial ze teraz bedzie mi pomagal wchodzic do wanny i wychodzic bo to niebezpieczne  fakt ze zanim wpadl na ten pomysl to jka wychodzlam z niej to bym orla wywinela bo zrobilam sobie kompiel z bombelkami i wanna byla sliska
|
Ja to chodzę jak chinka po dworzu,bo u nas śniegu pełno i ślisko .TŻ też ze mnie bekę kręci ciągle.
Dennisek mi w brzuchu rewolucje odstawia i czasami boli,ale co tam.
Ja to teraz we wannie mogłabym siedzieć cały dzień.Ostatnio nawet mierzyłam temp wody sobie,to było w kole 40 (bo do tego miarka tylko sięgała),bo z tego co wiem to w porodowej jest 37.A ja mam zamiar rodzić w wodzie także nie wiem jak ja zniosę taką lodowatą wodę .
Ale zgaga mnie dopadła ,nie cierpię jak mnie ona piecze.Ale mi mleko pomaga.
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
|