2010-01-21, 16:54
|
#5
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Powiat rybnicki
Wiadomości: 608
|
Przyłączam się !
To będą nasze pierwsze małżeńskie wakacje-prawdopodobnie Grecja.Bardzo się na nie cieszę a jednocześnie przeraża mnie wizja plażowania z moim sadłem.Wolałabym żeby mężus spoglądał na mnie a nie na chude lachony spacerujące po plaży 
Muszę zrzucić 5-7 kg ,pozbyć się pomarańczowej skórki i brzucha ,z którym wyglądam jak bym była w piątym miesiącu ciąży.
Jak na razie zgubiłam nędzny jeden kilogram.Katuje się warzywami, bo choć je lubię każdy posiłek od jakiegoś czasu stał się dla mnie jałowy i bez smaku.Zrezygnowałam z kawy i staram się ograniczać herbatę, bo dużo słodzę.Zamiast tego sięgam po 100 % soki bez cukru.Na śniadanie jadam płatki nestle fitness z jogurtem naturalnym lub chudym mlekiem.Białe pieczywko zastąpiłam grahamem.Codziennie się gimnastykuję -brzuszki,skłony,przysiady itd. Boże co za katorga!! Czemu tylko kilogram udało mi się zgubić?Macie jakieś pomysły na szybkie dietetyczne dania?Nie mam czasu tyrac w kuchni i gotować dwa obiady dziennie-mój mąż warzywami się brzydzi.A więc ja jem rybkę z brokułami a on z frytkami.Piszcie jak wam idzie i jak sobie radzicie z tłuszczykiem Pozdrawiam
|
|
|