|
Dot.: Najmniej udany zakup...
Niewypału totalnego chyba nie przeżyłam... ale moje pierwsze perfumy - Tommy Girl - choć śliczne i bardzo je lubiłam nosić, dziś wywołują u mnie kichanie (!!!) i ból głowy. Szkoda, bo moim zdaniem to naprawdę ładny, nieskomplikowany wesoły zapach. Ale na pewno więcej nie kupię.
|