Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
Napisane przez madziorka_82
Kochana nie wiem jak mu powiem bo jak wspomniałam nie odbiera ode mnie telefonu i mogę nie miec okazji mu powiedzieć...
O banku spermy już myślałam ale po 1 chciałabym mieć dziecko z nim (mimo że to skończony dupek i bardzo mnie skrzywdził), po 2 jak zdecydowałabym się na bank spermy to to sporo kosztuje, chociażby ten zabieg kiedy ginekolog wprowadza nasienie, 3 takie zabiegi i kosztuje to ponad 1000zł.
Poza tym to dziecko kiedyś zapyta kim jest jego tata. Tu będę mogła mu powiedzieć jak bardzo i za co kochałam jego tatę, będzie miał może okazję go poznać nawet. A bank spermy? Pomysł nienajgorszy ale co ja powiem dziecku? Że jego tata jest anonimowy? Całe życie drżałabym na myśl że maluch kiedyś o to zapyta...
|
to nie jest problem kochana.. moje dziecko do dzis nie zna swojego biologicznego ojca..i nawet op niego nie pyta a ma juz 13 lat...nie zna go i nie czuje potrzeby jego poznania....jej ojca teraz zastepuje mój obecny tz..czasami lepszy ojciec nie biologiczny... i czasami lepiej nie miec ojca do dziecka niz miec takiego hu.......zycie przed toba... moze sobie kogos poszukasz kogos kto cie bedzie szanował i kochał...i wtedy on uzna twoje dziecko bez wzgledu na to czy jest jego czy nie....i bedzie je kochał tak samo mocno jak ciebie
|